Teraz jest Pt 21 wrz, 2018 17:28

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz 14 wrz, 2017 21:39 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Witam
Pytanko na wstępie. W alternatorze pękła obudowa. Jeszcze działa ale jego dni są policzone. Pytanie czy alternatory w dieslach i benzynach są takie same? Czy można je stosować zamiennie? Jeśli nie to co można kupić do benzynowego ignisa? Oryginalnie jest tam denso, ale z tego co widziałem 1100zł sobie życzą sklepy za nowy ;/ a może ten da się naprawić?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 15 wrz, 2017 07:44 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5659
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
Da się naprawić, w Otwocku regeneracja w takim wypadku to koszt do 500zł


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 15 wrz, 2017 20:10 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Hmm zamienny alternator tańszy :) tu alternator działa tylko obudowe szlag trafił. Używki z rozbitków sprawne po 100-200zł tak więc regeneracja troszke drogawa :(
Kombinuje przeszczep od diesla tylko poszukuje info czy są takie same w obu wersjach czy różne.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 15 wrz, 2017 21:10 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5659
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
Jak potrafisz sam wyciągnąć alternator a potem przełożyć obudowę to zrobisz to za 100-150zł.
Jak nie potrafisz to koszta takie jak napisałem, jak już.i tak rozbierasz to wymień na nowe co trZeba i tyle. Łożyska i tak trzeba wymienić


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 16 wrz, 2017 17:26 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Hmm a podmiana całego na inną używke to zły pomysł?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 16 wrz, 2017 17:37 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5659
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
Mam średni stosunek do używanych części elektrycznych. Jak sam pewnie wiesz to duża loteria


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 16 wrz, 2017 21:07 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Wiem, ale przymierzam się powoli do pozbycia się ignisa póki ma jeszcze jakąś wartość tak więc nie chciałbym inwestować w niego jakoś mocno. Ten alternator działa a jeśli kupię cały z używki o niedużym przebiegu może jeszcze pojeździć ładnie :) inna opcja którą rozważam to zamiana. Tzn u mnie w okolicy jest taka firma w której można oddać stary alternator z usterką i dostaje się regenerowany za dopłatą. Nie wiem jeszcze ile tej dopłaty ale jeśli jakaś sensowna kwota to się zdecyduje. Co do regeneracji hmm 500zł to przegięcie z deka wiem że oryginalny nowy alternator denso cenią na 1000zł i więcej ale zamienniki (nowe) z tego co widzę są w granicach 300-400zł więc inwestycja w regenerację 500zł jest chyba średnio opłacalna.
Jeszcze muszę coś ze zderzakami wymyślić bo używanych w ładnym stanie brak a nowe to hmm chore ceny ;/ Podobnie jak drzwi błotniki itp itd :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 17 wrz, 2017 20:21 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5659
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
Master_one napisał(a):
Wiem, ale przymierzam się powoli do pozbycia się ignisa póki ma jeszcze jakąś wartość tak więc nie chciałbym inwestować w niego jakoś mocno. Ten alternator działa a jeśli kupię cały z używki o niedużym przebiegu może jeszcze pojeździć ładnie :) inna opcja którą rozważam to zamiana. Tzn u mnie w okolicy jest taka firma w której można oddać stary alternator z usterką i dostaje się regenerowany za dopłatą. Nie wiem jeszcze ile tej dopłaty ale jeśli jakaś sensowna kwota to się zdecyduje. Co do regeneracji hmm 500zł to przegięcie z deka wiem że oryginalny nowy alternator denso cenią na 1000zł i więcej ale zamienniki (nowe) z tego co widzę są w granicach 300-400zł więc inwestycja w regenerację 500zł jest chyba średnio opłacalna.
Jeszcze muszę coś ze zderzakami wymyślić bo używanych w ładnym stanie brak a nowe to hmm chore ceny ;/ Podobnie jak drzwi błotniki itp itd :(


jeżeli chodzi o te zamienniki za 300-400 to są to alternatory regenerowane gdzie stary musisz oddać na zamianę, co do ceny 500zł którą podałem to jest to cena z górnej półki, musiałbyś się dowiedzieć ile kosztuje to w twoim wypadku


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 17 wrz, 2017 22:07 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Hmm z tego co widzę na allegro piszą o nówkach np tu http://allegro.pl/nowy-alternator-subar ... 93706.html cena 470zł no ale nówka sztuka. Nie mniej dowiem się o wymianę na drugi regenerowany tzn jaki to koszt itd :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 cze, 2018 22:54 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Cóź kupno używanego alternatora w przypadku suzuki ignisa to najgorszy możliwy pomysł. Przestroga dla potomnych gdyby komuś alternator padł lub się sypał w ignisie to nie wymieniać na używkę tylko kupić regenerowany lub zregenerować padake. Ogólnie problem tych alternatorów to puchnące zwoje wsadzone w zbyt małą obudowę. W czasie puchnięcia rozwalają obudowę i zaczynają się dziać różne dziwne rzeczy. Jeśli wsadzicie inną używkę to będzie ten sam efekt od razu lub po jakimś czasie. Ogólnie używkę kupuje sie w stanie agonalnym lub przed agonalnym bo każdy z tych alternatorów czeka ten sam efekt. Taki defekt fabryczny. Używka którą załoźyłem miała problem z regulatorem napięcia lub się jej nabawiła i niestety aktywowała poduszkę powietrzną w ignisie przez co musiałem potem reset komputera robić :/ Ogólnie wróciłem do starego alternatora który jeszcze działa choć ma delikatnie pękniętą obudowę co powoduje problemy z podświetleniem deski rozdzielczej i obrotami które po odpaleniu auta schodzą dość długo z 2 tysięcy obr lub wyżej. W czasie jazdy po naciśnięciu hamulca teź zdarza się taki efekt.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 31 lip, 2018 22:57 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 maja, 2014 20:37
Posty: 463
Lokalizacja: Wawa
Model:: Ignis II
Zna ktoś jakąś tańszą opcję założenia alternatora do ignisa niż te regenerowane? Średnio mi się uśmiecha 500zł na alternator wywalić a do ddis już za 300zł można nówki dorwać.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .