Teraz jest Wt 25 wrz, 2018 08:52

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt 09 paź, 2007 07:31 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 08 paź, 2007 19:39
Posty: 3365
Lokalizacja: Będzin
Model:: A3 Sportback 2.0 TFSI Quattro / 240KM
Auto Centrum Kosicki
ul. Aleksandrowska 125A
tel. (42) 613 09 73

Salon / Mechanika / Blacharstwo


------------------------------------------------------------------------
<font color="#009933">ZANIM NAPISZESZ PRZECZYTAJ !!! </font color>
------------------------------------------------------------------------


Ostatnio edytowano Cz 01 sty, 1970 01:00 przez chiron, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 23 paź, 2007 08:11 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 20 paź, 2007 22:30
Posty: 642
Lokalizacja: Łódź
Model:: Już nie Suzuki
Ocena: 5/10
Koszt: 280 pln


Przeglad po 1500 km. Niby wszystko ok ale... .

Czas okolo 1h15m. Zostało mi zadane pytanie czy wszystko z autem ok i czy nie ma zadnych uszkodzen na lakierze. Auto bylo przybrudzone wiec w sumie ciezko stwierdzic bylo na pierwszy rzut oka. Powiedzialem ze nic mi o tym nie wiadomo i ze autko spisuje sie bez zarzutu. Po tym wstepie zabrano autko na hale i udalo mi sie tylko podpatrzec ze na pewno wymieniono olej +filtr i chyba uszczelke pod korkiem.
Po 1h15min oddano mi auto i tyle. Nie umyli, nic nie powiedzieli co zrobiono (tylko to co mi sie udalo zauwazyc + wyszczegolnione pozycje na fakturze za ktore placilem). Ogolnie potraktowano mnie 'zlewczo'.
_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 23 paź, 2007 08:43 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 09 paź, 2007 21:44
Posty: 1230
Lokalizacja: Łódź
Model:: suzuki grand vitara 3D
Moja ocena - szukam alternatywy

szerzej w wolniejszym czasie :D


Góra
www.klubsuzki.pl

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 07 lis, 2007 22:08 
Offline
Wiceprezes Stowarzyszenia
Moderator
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 08 paź, 2007 21:02
Posty: 11874
Lokalizacja: Łódź
Model:: Jimnior JLX
3/10
806,00 w tym
filtr kabinowy 150,00
filtr oleju 55,00
filtr powietrza 80,00
olej Castrol SLX 5W30 LZ 4l 220,00
jakaś x-uszczelka 5,00
antifreeze ,03l 6,60

przegląd po 15 000

- usunięte skrzypienie silniczka wycieraczek (choć przy zgłaszaniu Pan wziął mnie za blondynkę i myślał, że zgłaszam pisk piór o szybę :D ),
- zgłoszona źle wycentrowana kierownica nie zrobiona (zabrakło jakiegoś tam urządzenia),
- brak zamówionego samochodu zastępczego (z tego powodu specjalnie czekałam 2 tygodnie na przegląd) zgłoszony jedną godzinę przed wizytą...a Jmnik miał zostać jeszcze na blacharni kilka dni w celu poprawek spartolonej wcześniej roboty-nie został, bo ja bez autka jak bez ręki :027:
- auto poza tym podobno w świetnej kondycji :zdziw: a ja wiem , że kapie olej ze skrzyni biegów, z mostu i że wpieprza go rdza :583:... cd chyba nastąpi...
- i jeszcze bym popisała ale się wstrzymam bo mnie już tam nie przyjmą, a muszą poprawić jeszcze kilka rzeczy :D


Góra

Zaakceptuj to, czego nie możesz zmienić !!!

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 21 lis, 2007 23:15 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 23:00
Posty: 4
Lokalizacja: Łódź
Model:: SWIFT 1.5 GS '06
W zeszłym roku dokonałem zakupu uzywanego samochodu marki suzuki swift 1.5 GS z 2006 roku. Po zakupie wysłałem do SMP zapytanie czy jestem zmuszony wykonać przegląd przy 1000 km przebiegu , ponieważ auto miało już 1500 km, a nie był wykonany przez poprzedniego właściciela.Ponieważ nie mogłem sie doczekać odpowiedzi na maila(tak jak i teraz) zadzwoniłem do nichi uzyskałem odpowiedź że jedynie w Polsce przegląd ten jest wymagany i jeżeli auto jest z kraju UE to nie stracę gwarancji jeżeli go nie wykonam (Pan z SMP z którym rozmawiałem stwierdził, że własnie miał pisać odp, a że uzyskałem odpowiedź przez tel to juz się nie doczekałem maila). Jednak zapobiegawczo i dla świętego spokoju pojechałem do serwisu AC Kosicki i wykonałem ten przegląd( nie było żadnych uwag , czy informacji dotyczących gwarancji, ...... bo płaciłem gotóweczką ). Wykonałem i drugi przegląd przy 15000 km przebiegu dnia 22.06. 2007 i również nie bylo żadnych uwag , czy informacji dotyczących gwarancji,....... bo płaciłem gotóweczką (więc wszystko idelanie- dla firmy suzuki!!), a w zamian łaziłem 3 h po deszczu wkoło salonu bo remont maja i nikt nie pomyslał zrobić poczekalni lub zaproponować kawy czy cherbaty lub ..... samochod zastepczy . Na przeglądzie przy 15000 zgłosiłem jednak usterkę iż zgrzytają klocki przy hamowaniu i poza tym hamulce po nagrzaniu są słabe.... i tu zaczęły się schody. Wiem, że te zgrzytające hamulce to wada fabryczna i firma Suzuki powinna na gwarancji wymienić klocki i tarcze ( jak to robią w serwisach w belgii np.) Jednak pracownik serwisu AC Kosicki zapytał o gwarancję ... i okazało się, że nie wystarczy książka serwisowa z wstęplowanymi przeglądami , ale muszę posiadać potwierdzenie gwarancji na piśmie !!!!! Złożyłem w serwisie AC Kosicki kopię książki serwisowej z nr VIN i czekałem: tydzień , dwa trzy cztery...skończyła sie moja cierpliwość !!! Okazało się że AC kosicki dostało potwierdzenie gwarancji po 2 tygodniach, a mnie zbywali ze nie ma jeszcze odp ( dzwoniłem 3 razy w tgodniu z zapytaniem). Po mojej interwencji w SMP ( nie był to miły mail) w ciągu jednego dnia zostałem umówiony w serwisie suzuki Polmozbyt w Łodzi i dzisiaj odbieram auto po wymianie klocków (bedzie post w ocenie ich warsztatu)
Spotkałem tam klienta ze swiftem który był również w AC Kosicki i tak go zlali ze trafił do Polmozbytu.

Podsumowując:
AC KOSICKI to najgorszy i najbardziej niezorganizowany serwis jaki widziałem.To nie serwis , to błazenada, obiecali mi że oddzwonią z 20 razy miałem od nich 3 tel. Każdemu odradzam serwisowanie u nich auta- ceny mają wysokie o obsługa klienta to się nadaję na pilnowanie parkingu , a może i do tego nie !!! W Polmozbycie nie ma moze takiego wystroju i przepychu jak u kosickiego ale nie to się liczy , liczy sie to że obsługa jest bardzo , bardzo miła , słuzy poradą i wszystko jest u nich do załatwienia , ale to już inna historia (opisana będzie w ich temacie ) Także Panie Kosicki ....tfu tfu tfu ......


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 22 lis, 2007 08:33 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 20 paź, 2007 22:30
Posty: 642
Lokalizacja: Łódź
Model:: Już nie Suzuki
No cóż to teraz dodam od siebie :kosci: .

Umawiając się na zimowy przegląd auta poszedłem najpierw zapytać o stalówki do SX-a. No i co się dowiedziałem ?. Oczywiście że nie ma na stanie. Zamówiłem więc te felgi, spytałem kiedy będą (na poniedziałek 19 na pewno będą) i poszedłem umówić termin przeglądu w ramach którego miały być również przełożone kółka, Ustaliłem termin przeglądu na 21.11 (chciałem 2 dni zapasu żeby felgi zdążyły przyjść) na godz 15. Do tego nakombinowałem się jeszcze z kurierem który miał przywieźć opony na odbiór również 21.11 cobym nie musiał targać opon do domu.
Cóż, pojechałem na przegląd, udało mi się wyrobić trochę wcześniej więc pomyślałem że może uda się to załatwić wcześniej. Okazało się że tak, oczywiście nie ma problemu, zrobią przegląd od razu (mimo że się umówiłem na 15). Miłe zaskoczenie (po wcześniejszych doświadczeniach można było się spodziewać wszystkiego). Ale niestety miła atmosfera skończyła się w momencie kiedy poszedłem kupić zamówione felgi. I tu zonk. Okazało się że felg jeszcze nie ma. No i po prostu się w....... na maxa. Człowiek z obsługi oczywiście nie chciał się zgodzić na to żeby teraz zrobić sam przegląd a jak przyjdą felgi to wtedy bym podjechał tylko na zmianę kółek. Po prostu zero własnej inicjatywy i dbałości o klienta. Po prostu kaszana. Musiałem się natargać opon do domu na 4 piętro po schodach (mieszkam w bloku a w piwnicy strach trzymać). Po prostu nie mam już słów na obsługę w tej stacji.

Jeśli ktoś ma zamiar korzystać z usług AC KOsicki to zdecydowanie odradzam i jak macie alternatywę to korzystać z niej od razu.

To tyle w tym temacie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 23 lis, 2007 07:59 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 20 paź, 2007 22:30
Posty: 642
Lokalizacja: Łódź
Model:: Już nie Suzuki
No to jestem już po zimowym przeglądzie.

Ocena 9/10 :D
Czas trwania: ok. 2h
Koszt: 40,56

Umówiony byłem na godzinę 15. Udało mi się dojechać na 15:10. Niestety czekania jakieś 20 minut bo jest jeden człowiek obsługujący klientów Suzuki a akurat miał jakiegoś klienta trochę marudnego.
Po tym czasie wzięli autko na halę i się zaczęło. Z zauważalnych rzeczy zrobili: przesmarowali zawiasy przy drzwiach, wymienili pióra wycieraczek (dali stare choć mechanik dał mi jedno moje a drugie dostałem od swifta :(: ), dolali płynu do spryskiwaczy, przełożyli gumki z letnich na zimowe (kupowałem u nich stalówki 720 zł komplet 15'), sprawdzili oświetlenie zew. autka i działanie ogrzewania i wentylacji. To tyle ile mi się udało zauważyć krążąc w okolicy autka.

To była moja pierwsza wizyty a w tym serwisie po której nie wyszedłem zniesmaczony :).


Ostatnio edytowano Pn 01 lis, 2010 11:50 przez dogi, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 kwi, 2008 05:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 22 kwi, 2008 20:02
Posty: 8
Lokalizacja: Łódź
Model:: GV DDiS
ODRADZAM ODRADZAM ODRADZAM...
Samochód zastępczy - pomarzyć... Chyba jestem zbyt upierdliwym Klientem, by go wymagać w zamian zostawienia u nich w warsztacie nowej GV. Decyzja poszła do władz najwyższych (Zarząd znaczy), które oddały do dyspozycji stare Seicento z uchodzącym powietrzem z kół, zaśniedziałymi klemami na akumulatorze (brak prądu przy co drugiej próbie odpalenia), nie sprzątanym w środku pewnie od nowości...
Obsługa za bardzo nie wiedziała co się dzieje z zamówionym do mojego auta wyposażeniem dodatkowym, które miało być montowane podczas pierwszego przeglądu. Obiecano zadzwonić do mnie w ciągu tygodnia. No i minął prawie rok.
Poza tym (o zgrozo !!!) przysłali do mnie "ostateczne wezwanie do zapłaty" podpisane przez p. Prezesa Kosickego z żadaniem natychmiastowej zapłaty za wystawione faktury. Wczerwieniło to mnie już maksymalnie. Okazało się, że Pani Księgowej coś się w podsumowaniach pomyliło, no i tak zupełnie nie sprawdzając księgowania wszystkich przelewów wysłała takowe.

Podsumowując - obsługa posprzedażna tragiczna, zlewanie Klienta na każdym kroku. W zasadzie podejście - kupił samochód to i tak musi podjechać, więc niech się męczy.
A tu na drugim końcu konkurencja - POLMOZBYT, o którym może nie wie jeszcze dużo osób.

Przepraszam za zbyt długi może tekst, ale nie mogłem się powstrzymać widząc ten temat...
I traktujcie to proszę jako supersubiektywne odczucie. Może ja tylko akurat miałem pecha do tej firmy i dlatego też tak zostałem obsłużony. Wybieram jednak POLMOZBYT.

:diabel2:


Ostatnio edytowano Śr 23 kwi, 2008 08:18 przez seban, łącznie edytowano 2 razy

Góra
GV & GR

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 kwi, 2008 08:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 28 gru, 2007 17:11
Posty: 72
Lokalizacja: Sieradz/Łódź
Model:: Swit 1.5 3D GS Galactic Grey
to i ja dołożę swoje 3 grosze:
byłem już u nich 3 razy i za każdym razem po wyjeździe obiecuje sobie, że kolejny raz pojadę do Polmozbytu, ale że mam w pobliżu u kogo przesiedzieć ten czas gdy auto jest w serwisie popełniam kolejny błąd, ale wracając do oceny:
- kompletna niewiedza i dezorganizacja, obsługujący w biurze sprawia wrażenie bardzo zapracowanego, ale przez kilkanaście minut zmienia komputer, przekłada papiery na biurku, wychodzi aby dowiedzieć się o to co i jak wpisać na fakturę
- auto umyli tylko po pierwszym przeglądzie, po instalacji spojlera nawet jego nie przetarli
- każdą w sumie nawet drobną część trzeba u nich zamawiać, przynajmniej do Swifta
- chciałem sobie okleić auto szachownica z katalogu akcesoriów, ale ponieważ nie jestem pewny czy mi sie to będzie naprawdę podobać chciałem najpierw przyłożyć do auta, ale nie ma takiej możliwości jeśli muszą zamówić a jak zamówię to muszę wziąć albo zapłacić 20%, czysta kpina

kolejny przegląd robię gdzie indziej, w sumie z poprzednimi Swiftami miałem bardzo pozytywne doświadczenia z tym drugim serwisem, bardzo żałowałem że zlikwidowali tamten salon.


Góra
pozdrawiam Piotr

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 28 kwi, 2008 15:37 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 20 paź, 2007 22:30
Posty: 642
Lokalizacja: Łódź
Model:: Już nie Suzuki
Przegląd po 15 tys.

Ocena 5/10
Czas trwania: ok. 2h
Koszt: ok. 777 pln.

Cóż, niby wszystko ok ale nie do końca. Cena przeglądu masakryczna. Może jest tak wszędzie, nie wiem. Do tego usłyszałem tekst (stojąc w pobliżu auta) że na hali klienci nie mogą przebywać. Proste, oczywiście odebrałem to jako spieprzaj Panie stąd i nie patrz co robię z pańskim autem. Przegląd robił jakiś 'koleś' tak na oko 25 letni. Szło mu to raczej średnio. Chodził, kręcił się koło auta i tak jakoś mu sie robota nie kleiła. Teoretycznie zrobił co należało, ale szczerze mówiąc to nawet nie wiem co powinno być robione/sprawdzane przy takim przeglądzie bo nie dostałem żadnej rozpiski. Jedyne co mogłem ustalić z faktury to tylko za jakie części/materiały zapłaciłem. Auto umyli po przeglądzie ale mam podejrzenia że doliczono to do faktury bo się na niej pojawiła usługa mycia auta :/. Byłem tam trzeci raz i poza przeglądem zimowym który przebiegł w miarę szybko i sprawnie to reszta jest do lipawa. Cóż, po moich wcześniejszych przejściach i tym przeglądzie nadal odradzam wizyty w tym serwisie/salonie. Następny udam się do Polmozbytu i mam nadzieję że będzie lepiej.


Ostatnio edytowano Cz 01 sty, 1970 01:00 przez dogi, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 04 cze, 2008 20:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 01 lut, 2008 20:44
Posty: 27
Lokalizacja: łódź
Model:: sx4
Ocena: ?/10

No i wasze opinie o Kosickim sie potwierdziły, bardzo cienki i mało profesjonalny serwis, mojego sx4 dostali we wtorek przed bożym ciałem. Stał cały tydzień do następnego wtorku i nie zdołali założyc alarmu i paru dodatkowych elementów które domówiłem, alarm potrafił zamontowac jeden mechanik którego nie było akurat w pracy, a i tak męczył sie z nim dwa dni aż sie bałem o jego działanie ale sie udało - działa, ale mnie już tam nie zobaczą !!!!


Ostatnio edytowano Cz 01 sty, 1970 01:00 przez wojtek0, łącznie edytowano 2 razy

Góra
SUZUKI SX4 1,9 DDIS

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 28 paź, 2009 08:31 
Offline

Dołączył(a): N 04 sty, 2009 00:10
Posty: 511
Lokalizacja: LCJ
Model:: ___
Dorzucę swoje 0,03 PLN.
Wczoraj zmieniałem w sepcjalistycznym warsztacie oponiarskim (nie żaden Feuvert itp wynalazki) opony na zimowe zakupione u Kosickiego. Coś mnie tknęło i przed zmianą poprosiłem o wyważenie. Pierwsze pytanie specjalisty "kto panu wyważał te opony? trzy ciężarki na feldze z każdej strony..." Reszty komentować nie będę. Dziwię się że Kosicki z taką jakością obsługi nadal funkcjonuje, najprostszą rzecz jak wyważenie opony potrafią sp....ić... :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 27 mar, 2010 12:04 
Offline

Dołączył(a): So 27 mar, 2010 10:19
Posty: 10
Lokalizacja: Łódź
Model:: Liana
u mnie za wymiane prawej półosi do Liany chcieli prawie 5tys zł :galy:


Góra
ozzeR

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 03 kwi, 2010 09:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 27 lut, 2010 19:16
Posty: 13
Lokalizacja: Łódź +- okolice
Model:: GV 1.6 De Lux 2007
ocena 3/10
auto 3 latka i 3 przeglądy 1 w omawianym ASO, a reszta w Polmozbycie :) Pierwszy raz usłyszałem (GV II 1,6 ze stałym 4x4) piszczące opony podczas ruszania :galy: -mechanik magik to potrafi wejść na obroty z radością i w budynku :;>: -dobrze że hamulce sprawne :)
-po zwróceniu uwagi na zbyt sadystyczne podejście do cudzej własności -usłyszałem że "to test wstępny" ... hmm -ale czego ?? -reszta bez fajerwerków i zaangażowania -zmiana oleju i filtrów i w drogę .... -no tak rusza i hamuje -to jest super.
Salon wygląda 100 razy lepiej i obsługa lepsza, a jak już kupisz to się z "salonów" do baraku serwisowego przenosisz -a tam to już inna i obsługa i atmosfera.
Nie polecam w/w ASO, na szczęście w Łodzi mają profesorów mechaników u konkurencji :D .


Ostatnio edytowano So 03 kwi, 2010 09:48 przez lesio77, łącznie edytowano 1 raz

Góra
GV -nas nie dogonisz ;)
+ civic do wymiany na suzi 4x4

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 05 gru, 2011 23:10 
Offline

Dołączył(a): Pn 05 gru, 2011 21:52
Posty: 12
Lokalizacja: Łódź
Model:: Vitara 1.6 benzyna 2009
Moja noga nigdy tam więcej nie postanie.
Na przeglądzie uszkodzili samochód, podobno przy wyjeździe z myjni - skutek wgięty błotnik i uszkodzony plastik na drzwiach. Z narzeczoną, której to był samochód stwierdziliśmy - coż nie nasz dzien, zdarza się. Panowie mechanicy obiecali wymianę elementów na nowe i samochód zastępczy na czas naprawy jak już przyjdą nowe części.
Po stawieniu się na kilkukrotnie przekładaną wizytę okazało się, że mechanicy po drugiej stronie w warsztacie blacharskim na terenie ASO Hondy Kosickiego nie mają pojęcia, że mają dac jakis samochód zastępczy. Po interwencjach u pracowników ASO Suzuki i postraszeniem rozmową z właścicielem przedstawiono nam do wyboru leciwego Seata z niedziałającym rozrusznikiem i jeszcze starszą Hondę w środku tak brudną (chociaż cisnęło się mocniejsze słowo), że nie narzeczona nie podjęła się do niej wsiąść. Po kolejnej awanturze znalazło się jednak Suzuki Swift demonstracyjne z salonu.
Na odbiór auta pracownicy umówili sie w sobotę, czyli dzień w którym serwis nie pracował !
Po przeczytaniu na forum opinii o tym ASO na odbiór samochodu wybraliśmy się z miernikiem grubości lakieru. Jako, że auto stało na placu to po odbiciu się od klamki serwisu postanowiliśmy sprawdzić jakość naprawy. Oczywiście w miejscu wgięcia okazało się, że jest szpachla ! W poniedziałek oddzwonił pracownik serwisu z hasłem, że z tego co słyszał to autko w sobotę nie wyszło (!). Umówiliśmy się na odbiór w tygodniu. Podczas odbioru nie uprzedzaliśmy, że znany jest nam sposób "wymiany na nowy" błotnika, tylko dopytaliśmy się, czy został on wymieniony na nowy zgodnie z ustaleniami. Pracownicy serwisu do końca twierdzili, że wszystko jest OK i wstawiony jest nowy element ! Dopiero na pytanie dlaczego w takim razie miernik grubości lakieru mówi co innego stwierdzili, że "muszą się dowiedzieć" po czym po chwili stwierdzili, że jednak zakład naprawczy nie przyznał wymiany elementu na nowy i musieli poszpachlować. Ciąg dalszy sprawy przeniósł się więc do gabinetu właściciela salonu. Szczegóły pominę, właściciel zamiast załagodzić sprawę zawaloną od początku do końca przez swoich pracowników tylko upewnił nas w przekonaniu, że nigdy więcej z jego firmą nie chcemy mieć do czynienia. Po rozmowie kazał nam poczekać w poczekalni i przez pracowników przekazał informację, że elementy jednak zostanie wymieniony na nowy. Przekazanie osobiste tej informacji i ew. przeprosiny przekazane wprost klientowi przekraczały jego poziom komunikacji z klientem.

Finalnie otrzymaliśmy jeszcze od ASO Zabłockiego pismo wzywające nas do wyjaśnienia ubezpieczycielowi (!), dlaczego ASO nie otrzymało części zapłaty za naprawę i straszące nas wpisaniem do rejestru dłużników w przypadku nieuregulowania tej brakującej kwoty w terminie 7 dni (!!!). Po telefonicznym wyjaśnieniu okazało się, że zostało to wysłane z "szablonu" przez pomyłkę, przesłali pisemne przeprosiny.
Sprawa została opisana w piśmie do Suzuki Polska, jako odpowiedź przyszedł list a'la marketingowy szablon odnośnie tego jak bardzo Suzuki dba o jakość obsługi klienta, czyli zręczne umycie rąk od jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje ASO.

Jednym słowem pewnie to będzie ostatnie Suzuki w naszej rodzinie, mimo, że samo auto jest naprawdę OK. Po prostu marka Suzuki kojarzy nam juz tylko z tą przykrą sytuacją, szczególnie, że auto było kupione w tym ASO w najwyższej wersji , więc wydawać się mogłoby, że za zostawienie takiej kasy w salonie należy się trochę wyższa jakość obsługi.
Sprawa miała o wiele więcej smaczków, powyżej jest właściwie jej telegraficzny skrót.


Ostatnio edytowano Pn 05 gru, 2011 23:13 przez barni, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .