Teraz jest Wt 21 sie, 2018 17:03

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt 09 paź, 2007 07:26 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 08 paź, 2007 19:39
Posty: 3365
Lokalizacja: Będzin
Model:: A3 Sportback 2.0 TFSI Quattro / 240KM
Auto-Test
05-261 Warszawa - Marki
Al. Piłsudskiego 273
tel. 22 781 18 80
http://www.autotest.com.pl

Salon / Mechanika / Blacharstwo


------------------------------------------------------------------------
<font color="#009933">ZANIM NAPISZESZ PRZECZYTAJ !!! </font color>
------------------------------------------------------------------------


Ostatnio edytowano Cz 01 sty, 1970 01:00 przez chiron, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 26 maja, 2010 13:03 
Offline

Dołączył(a): Śr 26 maja, 2010 11:56
Posty: 1
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Grand Vitara 2.0 5d
Ocena: 1/10


W sumie miałem tam dwie naprawy blacharskie, dwa przeglądy, dwie naprawy silnika (+diagnoza) i klika drobiazgów. Samochód Grand Vitara, naprawy gwarancyjne.

Blacharka:
8/10 - jest ok. Z tego co wiem, naprawy lakierniczne sa robione w firmie zewnętrznej. I jak przypuszczam po doświadczeniach z AutoTestem to jest przyczyną ich dość dobrej jakości. Dwa punkty mniej na uszkodzenie zderzaka (konieczne było szpachlowanie i malowanie)

Naprawy silnika:
niestety 0/10 - po mniej więcej 40 tys. pojawiły mi się stuki przy niskich obrotach. Pierwsza wizyta w serwisie - krótka diagnoza, nie wiadomo o co chodzi i zapraszamy na później. Rozumiem, to jest dopuszczalne. Druga wizyta (całodzienna) - rozmontowanie osprzętu / rozrządu czy czegoś tam innego - regulacja i złożenie. Usterka nie została wyeliminowana. Konieczna wizyta numer 3. Ok. To tez jestem jeszcze w stanie zrozumieć. Wizyta trzecia, samochód w warsztacie 2 tygodnie. Bez efektu. Samochód stuka, jak stukał. A z tego co wiem wymieniano jakieś elementy rozrządu. Oczywiście serwis oddaje mi samochód z zapewnieniem że działa (na ucho trudno coś stwierdzić - serwis ma lokalizację przy dość ruchliwej ulicy) i próbuje mi wpisać w papiery ... regulację rozrządu. Auto dalej niesprawne. W efekcie zakończyło się to wszystko na interwencji w Suzuki Polska (całkiem udana współpraca mimo, że byliśmy już dość zdenerwowanymi klientami) i relokacją samochodu do Mawro. Diagnoza w Mawro - 10 minut. Naprawa - dwa dni. Czyli można, trzeba tylko wiedzieć co i jak.

Inne drobne naprawy:
- zgłaszałem resetujący się wyświetlacz (dwukrotnie). AutoTest nie stwierdza awarii. Mawro już zamówiło część i czekam na wymianę.

przeglądy:
- nie mam zdania więc nie daję punktów. Trwają tylko koszmarnie długo. Cały dzień stracony na kanapie w serwisie.

obsługa/ kontakt z klientem
niestety, słabo 3/10 - o ile na miejscu można przeżyć (jest kawa z automatu, gazeta, czy darmowy internet), o tyle serwis nie jest w stanie wykonać do klienta telefonu aby powiedzieć co i jak z autem. Podczas naprawy silnika (z początku nie było wiadomo co się popsuło a jak już teoretycznie wiedzieli, nie znaliśmy terminu dostarczenia części) dzwoniłem do nich (na przestrzeni 4 dni) trzykrotnie z prośbą o informacje co się dzieje z samochodem. Szczególnie akcentując fakt, że samochód jest autem firmowym i każdy dzień jego niedostępności to wymierna strata finansowa. Mimo zapewnień konsultanta, iż jutro na pewno do mnie oddzwoni - nic takiego nie miało miejsca. Dopiero rozmowa z kierownikiem serwisu pomogła i udało się uzyskać to, co w większości warsztatów jest normą a nie przywilejem - dostęp do informacji na temat własnego samochodu.

samochód zastępczy
miałem dwa - Colt i Liana. Pomijając kwestię rozmiaru samochodu, o ile Colt jest w miarę przyzwoity (bo nowy), o tyle Lina jest autem delikatnie mówiąc dość mocno zużytym. Nie warto go brać nawet za darmo. Zużyte hamulce, coś zgrzyta w skrzyni biegów, schodzące powietrze z koła (dopompowywałem co dwa dni) a guma w wycieraczkach pamięta zapewne czasy transforamacji ustrojowej jakiej kiedyś doświadczyliśmy. I nawet, jeżeli auto nie było wówczas jeszcze produkowane, to jestem się w stanie założyć, że wycieraczki już na niego czekały leżąc sobie spokojnie na dobrze nasłonecznionym parapecie.


Podsumowując:
Zupełnie nie polecam. Ewentualnie naprawy blacharskie.


Ostatnio edytowano Cz 01 sty, 1970 01:00 przez meli, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Piotr

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .