Teraz jest Cz 23 maja, 2019 16:49

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 

Co zrobić ze Swiftem?
Ankieta wygasła Wt 21 wrz, 2010 20:38
Naprawiać? 0%  0%  [ 0 ]
Sprzedać "wrak" poprzez ubezpieczyciela? 21%  21%  [ 3 ]
Sprzedać "wrak" na własną rękę? 71%  71%  [ 10 ]
Inne (opisz) 7%  7%  [ 1 ]
Liczba głosów : 14
Autor Wiadomość
PostNapisane: So 18 wrz, 2010 20:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu otrzymam decyzję ubezpieczyciela na temat sposobu załatwienia mojej szkody.
Jak już pisałem w innym wątku, możliwe są dwie opcje:
1- zabranie "wraku" i wypłata całości odszkodowania,
2 - pozostawienie "wraku" i wypłata jakiejś, nieznanej mi jeszcze kwoty odszkodowania.
Od pracownika infolinii dowiedziałem się, że w sytuacji gdybym nie chciał naprawiać auta, mogę wysłać do nich pismo z prośbą o pomoc w sprzedaży "wraku". Oni wtedy pochylą się nad moją prośbą i postarają się znaleźć kupca na "wrak". Oczywiście nie gwarantują powodzenia i oczywiście, kwota jaką otrzymam za wrak nie będzie wyższa niż różnica pomiędzy tym co mi wypłacą, a kwotą na jaką auto było ubezpieczone. Nawet jeśli znajdzie się kupiec, który da więcej niż ta różnica.
Na dzień dzisiejszy na 99% jest zdecydowany na nie naprawianie Swifta. Żal wielki ale prędzej czy później i tak bym chciał go sprzedać, a biorąc pod uwagę, że wymiana tylnego błotnika wymaga wycięcia starego i wspawaniu nowego, to kto mi później uwierzy, że spawy na progu i przy dachu to wymiana błotnika po stłuczce, a nie dospawany cały tył auta po jakimś wielkim dzwonie. Pomijam kwestię grubości lakieru na wymienionych elementach bo nie kupowałbym nowych blach tylko szukał czarnych lub przemalowywał inne gdyby się nie udało znaleźć czarnych, a teraz mało kto kupuje bez miernika grubości lakieru.
Na chwilę obecną zastanawia mnie czy nie lepszym wyjściem będzie samodzielne wystawienie "wraku" na allegro. Zanim to jednak zrobię, chciałbym mniej więcej oszacować cenę jaką mógłbym za niego uzyskać.
Poniżej link do zdjęć Swifta. Zdaję sobie sprawę, że trudno wycenić na podstawie zdjęć ale może mniej więcej uda się miarodajnie określić wartość "wraku".
Jedynym elementem uszkodzonym, który nie jest widoczny na zdjęciu jest lewy wahacz. Jest ugięty. Czy coś więcej z zawieszenia po lewej stronie, da się ocenić dopiero po założeniu nowego wahacza i zabrania auta na diagnostykę.
Zdjęcia

Auto ma przejechane 133 kkm, w czerwcu założona instalacja lpg. Podłużnice proste, konstrukcja nienaruszona. Silnik nietknięty.
Koszt naprawy wg cen ASO -> 30 000 PLNów, koszt naprawy wg niezależnego blacharza (na podstawie zdjęć) -> 7 000 - 9 000 PLNów (z lampami, bez wahacza i ewentualnej reszty).

Co zrobić aby jak najmniej stracić?
Za jaką sensowną kwotę można by go wystawić na allegro?
Doradźcie, proszę bo biję się z myślami i nie wiem sam co zrobić, w końcu jakąś decyzję będę musiał podjąć.
Jeśli ktoś ma jakieś doświadczenia w tego typu sprawach (egzekwowanie odszkodowania z tyt. AC przy szkodzie całkowitej) i może coś doradzić to również bardzo proszę.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 18 wrz, 2010 22:18 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
kitza napisał(a):
Podłużnice proste, konstrukcja nienaruszona. Silnik nietknięty.


naprawiałbym albo próbowałbym sprzedać

a co do cen to nie znam rynku niestety :(


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 18 wrz, 2010 23:50 
Offline

Dołączył(a): Pn 23 lis, 2009 20:38
Posty: 18
Lokalizacja: Puszcza
Model:: swift (oby)
Duże prawdopodobieństwo na uznanie szkody całkowitej.
Bierzesz kasę i zabierasz "wrak", który później sprzedajesz na części lub uzdatniasz, ubezpieczalni nie zależy na korzystnej sprzedaży.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 19 wrz, 2010 19:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
oficer napisał(a):
Duże prawdopodobieństwo na uznanie szkody całkowitej.

Szkoda całkowita została stwierdzona w momencie wyliczenia przez serwis kosztów naprawy.
Koszty naprawy - 30 000 PLNów
Wartość auta - 21 800 PLNów


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 19 wrz, 2010 20:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 11 mar, 2008 01:12
Posty: 577
Lokalizacja: Katowice
Model:: Swift 1.2 2014r.
oficer napisał(a):
Bierzesz kasę i zabierasz "wrak", który później sprzedajesz na części lub uzdatniasz, ubezpieczalni nie zależy na korzystnej sprzedaży.

Oczywiscie, ze im zalezy.
Przeciez to oni musza doplacic roznice do pelnej wartosci, wiec dziwne by bylo gdyby nie zalezalo im, by doplacac jak najmniej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 19 wrz, 2010 20:17 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 08 paź, 2007 19:39
Posty: 3365
Lokalizacja: Będzin
Model:: A3 Sportback 2.0 TFSI Quattro / 240KM
Wszystko zalezy czy masz czas i nerwy by zabawiac sie z "wrakiem". Nie lepiej po prostu oddac im auto i odebrac pelna kwote odszkodowania? No chyba, ze kwota, ktora wyplaca bez zabierania auta warta jest sprzedazy auta samemu za 7-9 tys zl.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 19 wrz, 2010 20:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 11 mar, 2008 01:12
Posty: 577
Lokalizacja: Katowice
Model:: Swift 1.2 2014r.
kitza napisał(a):
2 - pozostawienie "wraku" i wypłata jakiejś, nieznanej mi jeszcze kwoty odszkodowania.
....kwota jaką otrzymam za wrak nie będzie wyższa niż różnica pomiędzy tym co mi wypłacą, a kwotą na jaką auto było ubezpieczone. Nawet jeśli znajdzie się kupiec, który da więcej niż ta różnica.

Praktycznie tak bedzie, ale to nieprawda, ze nie mozesz dostac wiecej niz ta roznica, jezeli uda sie sprzedac drozej.
To nie TU sprzedaje wrak na aukcji, ale wlasciciel a TU tylko w tym pomaga.
Zreszta kupiec wraka wyplaca pieniadze bezposrednio wlascicielowi (przerabialem to - PZU) a wlasciciel tylko przedstawia w TU umowe k/s - jezeli kwota laczna (kwota bezsporna+cena za wrak) przekroczy wartosc auta w momencie powstania szkody to TU nic nie doplaca, jezeli jest nizsza, to doplacaja roznice.

ps
ta "nieznana" ci jeszcze kwota odszkodowania, to tzw. kwota bezsporna i jest to ta sama kwota, jaka dostalbys wybierajac pierwszy wariant, czyli gdybys wzial odszkodowanie i wrak

ps
wartosc laczna/maksymalna odszkodowania to nie jest wartosc na jaka auto jest ubezpieczene, ale wartosc rynkowa auta z dnia powstania szkody


Ostatnio edytowano N 19 wrz, 2010 20:30 przez etom, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 19 wrz, 2010 20:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
etom napisał(a):
wartosc laczna/maksymalna odszkodowania to nie jest wartosc na jaka auto jest ubezpieczene, ale wartosc rynkowa auta z dnia powstania szkody

Wiem o tym. Ciekaw jestem o ile spadła wartość auta w tym okresie, tj. od 14 lipca do 3 września.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 19 wrz, 2010 20:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 11 mar, 2008 01:12
Posty: 577
Lokalizacja: Katowice
Model:: Swift 1.2 2014r.
kitza napisał(a):
Ciekaw jestem o ile spadła wartość auta w tym okresie, tj. od 14 lipca do 3 września

To oczywiscie zalezy od zmian cen na rynku, ale pewnie zadnej roznicy nie bedzie w tak krotkim czasie.
Ja np. mialem w 2007r ubezpieczenie z lipca na 26,2tys. a w styczniu 2008r wyliczyli mi wartosc auta tylko o kilkaset zlotych mniej (dokladnie nie pamietam).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 20 wrz, 2010 12:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
Dostałem dziś pismo z TU. Dziwna sprawa. W dniu przedłużania polisy, czyli 14 lipca, wartość auta wynosiła 21 800 zł, bez uwzględnienia instalacji gazowej, która kosztowała 3 100 zł. W piśmie napisano, że wartość auta na dzień kolizji, czyli 3 września wynosiła 20 200 zł :galy:
Olali instalację czy wartość auta w ciągu 1,5 m-ca spadła o 4 700 zł?
Ma ktoś doświadczenie w tych sprawach i mógłby doradzić co z tym dalej robić? Czy jest jakaś szansa na wyższe odszkodowanie?
Wystawili auto na giełdę, na której osiągnęło cenę 10 200 zł.
Proponują odszkodowanie 10 000 zł i gdybym chciał, to mogą sprzedać resztę auta za 10 200 zł. W sumie dostałbym raptem 20 200 zł.
Zna ktoś sposób na wywalczenie większej kwoty?


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 20 wrz, 2010 13:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Jedyną rzeczą jaką możesz zrobić jest następne pismo w którym wykażesz, że wartość samochodu przed wypadkiem była większa po zainstalowaniu gazu (koniecznie podpiąć fakturę za instalację). W piśmie wnioskuj o powtórną wycenę samochodu z uwzględnieniem instalacji gazowej. Otrzymanie kasy z odszkodowania nie zatrzymuje procedury odwoławczej, w której można się starać o powtórną wycenę. Niestety w wypadku następnej niekorzystnej wyceny pozostaje droga sądowa (powoływanie własnego biegłego nie wymusza na ubezpieczycielu uwzględnienia tej wyceny, ale może być pomocne przy sprawie sądowej). Dlatego korzystne jest gdy takiego biegłego do powtórnej wyceny powoła ubezpieczyciel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 20 wrz, 2010 21:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 11 mar, 2008 01:12
Posty: 577
Lokalizacja: Katowice
Model:: Swift 1.2 2014r.
kitza napisał(a):
W dniu przedłużania polisy, czyli 14 lipca, wartość auta wynosiła 21 800 zł, bez uwzględnienia instalacji gazowej, która kosztowała 3 100 zł. W piśmie napisano, że wartość auta na dzień kolizji, czyli 3 września wynosiła 20 200 zł :galy:
Olali instalację czy wartość auta w ciągu 1,5 m-ca spadła o 4 700 zł?

Czegos tu nie rozumiem.
Czy to ubezpieczenie AC o wartosci 21 800 zł obejmuje tylko samo auto a instalacje gazowa ma osobne ubezpieczenie?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 14:19 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
kitza, zazwyczaj przysługuje Tobie albo odwołanie od tej decyzji albo wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy (taka wewnętrzna procedura ubezpieczyciela), powinno być pouczenie na piśmie

sporządź takie pismo, gdzie czarno na białym dlaczego A, a nie B i może coś ruszy. Później to tylko już sąd....


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 14:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
etom napisał(a):
Czy to ubezpieczenie AC o wartosci 21 800 zł obejmuje tylko samo auto a instalacje gazowa ma osobne ubezpieczenie?

Kwota 21 800 zł to kwota ubezpieczenia auta nie uwzględniająca instalacji. Przy przedłużaniu polisy o kolejny rok zgłosiłem, że w czerwcu założyłem gaz ale mimo mojej uwagi przy kalkulowaniu stawki na kolejny rok instalacja nie została ujęta w wyposażeniu auta. Wg kobiety, która przygotowywała polisę, nie jest to konieczne. W razie szkody czy kradzieży wystarczy przedstawienie faktury. Nie jestem fachowcem w temacie więc uznałem, że wie co mówi i nie nalegałem. teraz wiem, że to był błąd.
spoono napisał(a):
kitza, zazwyczaj przysługuje Tobie albo odwołanie od tej decyzji albo wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy (taka wewnętrzna procedura ubezpieczyciela), powinno być pouczenie na piśmie

sporządź takie pismo, gdzie czarno na białym dlaczego A, a nie B i może coś ruszy. Później to tylko już sąd....

Wysłałem już pismo z prośbą o przedstawienie wyliczeń, na podstawie których oszacowano taką a nie inną wartość auta przed szkodą. Pouczać ich nie będę bo nie za bardzo wiem jak :D
Poczekam co mi odpiszą i najwyżej wtedy wybiorę się do jakiegoś specjalisty od tego typu spraw.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 16:28 
Offline
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 09 paź, 2007 13:49
Posty: 7013
Lokalizacja: Ruda Śląska
Model:: Ignis Sport
kitza napisał(a):
Pouczać ich nie będę bo nie za bardzo wiem jak :D


pouczenie na tym piśmie które dostałeś od TU, jeśli była to decyzja czy tam orzeczenie powinno być coś takiego zawarte


Góra
Baleno GS > Ignis Sport

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 16:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
Jest pouczenie odnośnie tego co jeszcze mogę zrobić jesli mi nie pasuje ich decyzja.
Szybcy są. W dniu w którym wysłali pismo e-mail'em, kasa była już na koncie.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 17:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Kitza kilka postów wyżej napisałem Tobie o piśmie odwoławczym z podpięciem rachunku za instalację gazową, oraz, że wypłata kasy nie zamyka procedury odwoławczej (tj: powtórnej wyceny wartości samochodu przed wypadkiem, zwrotu różnicy pomiędzy wyceną i kasą otrzymaną ze sprzedaży wraku (umowa lub rachunek). Powoływaniu biegłego i trybie procesowym rozstrzygnięcia sporu. To co piszą wszyscy tylko potwierdza mój post, niestety innej drogi odwoławczej i ewentualnie procesowej nie ma.


Ostatnio edytowano Wt 21 wrz, 2010 17:09 przez mrquad, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 17:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
Pytanie tylko czy to nie będzie skórka za wyprawkę bo rzeczoznawca, proces itd też kosztuje i finalnie to co uzyskam pokryje koszty rzeczoznawcy i adwokata, czy kto mi tam w sądzie jest potrzebny.
Rachunek za instalację wysłałem razem z innymi dokumentami wymaganymi do rozpatrzenia szkody.
Tak jak pisałem, poczekam co mi odpiszą i wtedy zobaczę co się da z tym zrobić.
Jakby nie było, coś mi się widzi, że skończy się na reanimacji Swifta, bo za tę kasę to nic konkretnego nie znajdę.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 21 wrz, 2010 17:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Dlatego wszyscy piszą, że Sąd to ostateczność, a rzeczoznawca najlepie j(najtaniej) powołany przez TU.
Masz bardzo duże szanse na zwiększenie wartości samochodu w procedurze odwoławczej po wysłaniu rachunku za instalację.
Powodzenia.


Ostatnio edytowano Wt 21 wrz, 2010 17:40 przez mrquad, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 22 wrz, 2010 00:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 11 mar, 2008 01:12
Posty: 577
Lokalizacja: Katowice
Model:: Swift 1.2 2014r.
kitza napisał(a):
Kwota 21 800 zł to kwota ubezpieczenia auta nie uwzględniająca instalacji. Przy przedłużaniu polisy o kolejny rok zgłosiłem, że w czerwcu założyłem gaz ale mimo mojej uwagi przy kalkulowaniu stawki na kolejny rok instalacja nie została ujęta w wyposażeniu auta. Wg kobiety, która przygotowywała polisę, nie jest to konieczne. W razie szkody czy kradzieży wystarczy przedstawienie faktury.

Jak dla mnie to dziwnie to tlumaczyla.
Przeciez to by znaczylo, ze TU wyplaca odszkodowanie za cos (tu ins. gazowa) za co w ogole nie pobralo oplaty ubezpieczeniowej. :galy:

A moze jest tak, ze ins. gazowa nie zwieksza wprawdzie ogolnej wartosci ubezpieczenia, ale w razie jej zniszczenia jest za nia wyplacane odszkodowanie "w ramach" tej wartosci.?
Czyli przy kradziezy auta lub szkodzie calkowitej, max. to jest wartosc ubezpieczenia, ale przy czesciowej szkodzie, placa za ins. gazowa tak jak np. za inne czesci.


Ostatnio edytowano Śr 22 wrz, 2010 00:48 przez etom, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 22 wrz, 2010 06:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 17 kwi, 2008 18:18
Posty: 1670
Lokalizacja: Czarna/Skierniewice
Model:: SWIFT 1,5 GS
co do instalacji gazowej to dziwi mnie, że nie zostało to ujęte podczas przedłużania polisy. Jest przecież rubryka na to. Jak ubezpieczałem Corsę u znajomego, padło pytanie czy jest coś takiego - odhaczył.
Także o tym pierwsze słyszę.
kitza napisał(a):
Wg kobiety, która przygotowywała polisę, nie jest to konieczne. W razie szkody czy kradzieży wystarczy przedstawienie faktury. Nie jestem fachowcem w temacie więc uznałem, że wie co mówi i nie nalegałem. teraz wiem, że to był błąd.


Co do tej kwestii
spoono napisał(a):
kitza, zazwyczaj przysługuje Tobie albo odwołanie od tej decyzji albo wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy (taka wewnętrzna procedura ubezpieczyciela), powinno być pouczenie na piśmie

sporządź takie pismo, gdzie czarno na białym dlaczego A, a nie B i może coś ruszy. Później to tylko już sąd....


no cóż-odwoływałem się. Przedstawiłem im nawet wyceny wg ich programu kalkulacyjnego i innego, gdzie kwoty były wiadomo wyższe (dowód, że zaniżają). W odpowiedzi dostałem, że mogą ustosunkować się do wyceny danego warsztatu, w którym będzie auto naprawiane.
Nie pomogło nawet to, że wycena dotyczyła innej wersji Swifta, której dawno nie było w sprzedaży.

Złożyłem odwołanie do centrum likwidacji szkód mojego ubezpieczyciela oraz do wiadomości do Komisji Nadzoru Finansowego oraz do dyr Biura Rzecznika Ubezpieczonych zaznaczając że nie omieszkam sprawy dalej pchnąć do rzecznika, do głównej centrali TU i cisza.

Może w Twoim przypadku będzie inaczej i na tym się skończy a jak nie to jak inni piszą pozostaje sąd.


Góra
brodal78

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 22 wrz, 2010 21:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
Dostałem dziś odpowiedź odnośnie instalacji. Jak się okazało wycena auta dotyczy tylko auta. Instalacja gazowa jako nie ujęta we wniosku nie była objęta ubezpieczeniem.
Nie wiem co się jutro będzie działo ale jak wpadnę do serwisu i dopadnę tę kobietę, która przedłużała mi polisę i uznała, że nie ma potrzeby dopisywania instalacji to tylko fragmenty z niej zostaną.
Teraz ciekaw jestem czy gość, który zaoferował się odkupić resztki Swifta, zdawał sobie sprawę, że w aucie jest zamontowany gaz czy nie?
Poszło pismo do TU. Ciekawe jaka będzie odpowiedź.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 22 wrz, 2010 21:46 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
brodal78, wiem, że w praktyce z odwołaniami bywa różnie

mam nadzieje, ze akurat w tym przypadku reakcja bedzie pozytywna, ze wzgledu na wartosc prawie nowej instalacji gazowej

trzymam kciuki :)

kitza, jakby co, numer telefonu znasz ;)


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .