Teraz jest Cz 22 sie, 2019 14:58

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt 16 gru, 2008 19:34 
Offline

Dołączył(a): Wt 02 gru, 2008 10:00
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Special GS 2008
Witam

Już od zeszłego piątku cieszę się nowym Swiftem (pikny samochód, acz proces kupowania opiszę w innym dziale, może przyda się komuś na przestrogę przed salonami), jednak zastanawia mnie kwestia "dotarcia" samochodu. Czy nadal obowiązuje coś takiego? Czytałem wcześniejsze posty, gdzie niektórzy zalecali jazdę do 4k i do 120km/h przez pierwszy tysiąc kilometrów. Z kolei w salonie powiedzieli mi, zebym się szczególnie nie przejmował "byle pan na czerwone pole nie wchodził" :) Większą uwagę człowiek z salonu wydawał się przykładać do skrzyni biegów "pojeździć po mieście, pozmieniać biegi, coby skrzynia się "ułożyła"". W instrukcji nic nie ma, a przecież gdyby była taka konieczność, to pewnie by coś napisali?
No i nie wiem już ...
Martwi mnie to zagadnienie trochę - staram się jeździć spokojnie, ale nie udało mi się powstrzymać i kilka razy przy ostrych przyśpieszeniach na 5 - 5,5 tys Swifta wkręciłem (przy przebiegu trochę ponad 200) Podobnie z prędkością - końcówka była 60... :). Teraz przejechane 400km i się zastanawiam, czy się uspokoić (i martwić ..) czy jednak mogę spokojnie eksploatować przyśpieszenie świstaka?


Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 16 gru, 2008 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 17 kwi, 2008 18:18
Posty: 1670
Lokalizacja: Czarna/Skierniewice
Model:: SWIFT 1,5 GS
Hary.Keogh napisał(a):
"byle pan na czerwone pole nie wchodził"
" dla żadnego silnika nie jest to raczej zdrowe.

Ja starałem się unikać wysokich obrotów a zwłaszcza "siedzenia" na nich. Jeździłem różną prędkością, w mniej czy bardziej dynamiczny sposób-jednak bez pisków itp. (katowania).
Hary.Keogh napisał(a):
człowiek z salonu wydawał się przykładać do skrzyni biegów "pojeździć po mieście, pozmieniać biegi, coby skrzynia się "ułożyła"

a to dlatego, że co niektórzy mieli problem z wrzucaniem biegów czy ze sprzęgłem. Zajżyj tutaj:

viewtopic.php?t=2506

viewtopic.php?t=1603

viewtopic.php?t=2727

viewtopic.php?t=2320


Góra
brodal78

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 17 gru, 2008 11:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 15 lip, 2008 10:50
Posty: 101
Lokalizacja: Łódź
Model:: Swift 1,3 GLS - "J"
jako dowód:

Obrazek


Góra
powrót do cywilizacji, na zimowe leże :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 17 gru, 2008 18:51 
Offline

Dołączył(a): Wt 02 gru, 2008 10:00
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Special GS 2008
Faktycznie, znalazłem ten fragment. Jest pod koniec rozdziału i ESP, który ominąłem w pierwszym czytaniu, i mi umknął ...
A co właściwie się "dociera" w nowym samochodzie? Teoretycznie silnik spędza trochę czasu na hamowni, po czymś takim potrzebuje jeszcze dotarcia? Czy może układ przeniesienia napędu? Tak mnie to ciekawi czysto "akademicko" :)
Pozdr i dzięki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 18 gru, 2008 12:17 
Offline

Dołączył(a): So 08 mar, 2008 20:48
Posty: 1573
Lokalizacja: Miami/Florida
Model:: był SX4
Ja docierałem silnik przez jakieś 800km...potem mi się znudziło...z tym, że mój silnik pierwszego dnia zrobił już ok. 500km :) ...


Góra
Teraz...STi i E46 330cd


Pozdrawiam
Dudek

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 24 gru, 2008 07:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 24 wrz, 2008 10:12
Posty: 2042
Lokalizacja: Opole
Model:: SX4 sedan
Kilka nowych aut juz docieralem i zawsze udawalo mi sie zrobic to dobrze. Mimo zapewnien sprzedawcow, ze obecnie auta nie wymagaja dotarcia, do konca nie jest to prawda. Niech swiadczy o tym przeglad zerowy, ktory nastepuje przy pierwszych 1000-1500 km (olej zbiera wtedy najwieksze zniwo).
Przez pierwsze kilometry (ok. 1000), nie katuje auta, tzn. jezdze spokojnie, ale NORMALNIE. Nie nalezy jezdzic przez ten czas tylko przy niskich obrotach i ze stala predkoscia. Dobre dla silnika sa warunki zmienne: troche jazdy na trasie, troche po miescie, nie nalezy bac sie wyprzedzania - nie cisnac tylko pedalu do podlogi (zwl. przy niskich obrotach) i nie przekraczac 3/4 dozwolonych obrotow. Pisk opon - to obce zjawisko przy docieraniu.
Ja po raz kolejny otrzymalem dowod, ze jest cos takiego jak docieranie: moj SX4 sedan po wyjezdzie z salonu mial wyczuwalnie gorsze osiagi niz teraz, dotyczy to zwlaszcza elastycznosci (przyspieszania przy wyprzedzaniu, np. na 5 biegu).
Tak wiec: umiar i rozsadek.
A, i cos jeszcze: moj samochod wie, ze go lubie - i odwdziecza mi sie tym samym :)

Adr


Góra
Adr

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .