Teraz jest N 18 sie, 2019 17:26

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: So 08 lis, 2008 11:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 15 lip, 2008 10:50
Posty: 101
Lokalizacja: Łódź
Model:: Swift 1,3 GLS - "J"
Moja jechała uliczka osiedlową i w jej auto wyrżneła baba ruszjąca z miejsca parkingowego > natychmiast cofnęła i zaczeła się niemożebnie drzeć na Moją ze jechała za szybko i to jest jej wina...
wyszedłem z domu, zablokowalem autem auto sprawczyni i wezwalem przez Dyzurnego Miasta patrol opisujac z ogólnym zarysie sytuacje i zachowanie sprawczyni... - rozmowa jest nagrywana i nie do odkrecenia nawet przez przykładowo wujka sprawcy, inspektora Policji ;)
oczywiscie jak przyjechali wina była bezsporna, a dalsze upieranie sie przy swoim moglo spowodowac zatrzymaniem prawa jazdy za nieznajomosc przepisów - mimo to do konca gulgotala swoje :P
policjant poinformowal ze zdarzenie bedzie ujęte w biuletynie ktorym sie posluguje ubezpieczyciel i podal podstawowe dane sprawcy potrzebne do zgłoszenia...
cala sytuację obfotografowalem na wstepie i wypalilem dwie plytki...
zgłosiłem szkode u ubezpieczyciela sprawcy PZU przez formularz w internecie, za 2 godziny zatelefonowano z W-wy z Centrali PZU i potwierdzili termin ogledzin zaproponiowany przeze mnie > sprawa zalawiona byla bardzo sprawnie w ciagu 30 min. z wycena szkody
bezposrednio pojechalem do serwisu skladajac upowaznienie i wycenę
szkoda wyceniona na 1.950 zł z możliwością powiększenia po uprzednich ponownych ogledzinach juz w warsztacie po demnotazu zderzaka i stwierdzeniu ukrytych szkód, względnie uszkodzenie elementow przy przezbrajaniu - nakladki, plyta sposlizgowa, czujniki parkowania itd
---
babsko wydzierało się ze przecież nic się nie stało, a jednak stało się :!:
---
pisze tak szczególowo bo moze sie przyda tryb postepowania komus - w momencie zdarzenia traci sie głowę i popelnia bledy > np. przyjmie się od sprawcy 1.000 zl gotówką, a on potem zgłosi swoja szkode podajac jako sprawce ofiare oraz karalne wymusznie od niego pieniędzy > sprawa bardzo trudna do ogrania, moze sie ciągnac b.dlugo z niewiadomym wynikiem... mamy w plecy stracony czas, większy koszt szkody, zagrozenie postępowaniem karnym, koszty sądowe...tak z grubsza
----
jeszcze jedno: w kompie mam scany wszystkich dokumentow swoich i zony, od D.O., P.J. do ubezpieczeni (nie wspomnę o aktach urodzen, slubu, kwicie z cmentarza) - dlatego mogłem bez problemu wypelnic formularz internetowy mimo ze ona pojechala juz do Sądu
----

tak to wygląda
Obrazek
Obrazek

---
a to formularz internetowy:
http://www.pzu.pl/index.php?nodeid=form ... szkody_new


Góra
powrót do cywilizacji, na zimowe leże :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 08 lis, 2008 11:29 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
wandelt napisał(a):
pisze tak szczególowo bo moze sie przyda tryb postepowania komus - w momencie zdarzenia traci sie głowę i popelnia bledy > np. przyjmie się od sprawcy 1.000 zl gotówką, a on potem zgłosi swoja szkode podajac jako sprawce ofiare oraz karalne wymusznie od niego pieniędzy > sprawa bardzo trudna do ogrania, moze sie ciągnac b.dlugo z niewiadomym wynikiem... mamy w plecy stracony czas, większy koszt szkody, zagrozenie postępowaniem karnym, koszty sądowe...tak z grubsza


ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi (w postepowaniu cywilnym), w post. karnym masz domniemanie niewinności, wychodzi na to samo

nie wdajac sie w dalsze rozwazania tez uwazam, ze lepiej rozliczac sie z ubezpieczycielem niz ze sprawca (wlasnie ze wzgledow bezpieczenstwa), ale to i tak wszystko zalezy od sytuacji ;)

a przyznam sie, ze jezeli rzeczywiscie jest tylko to porysowanie zderzak co widze, a zderzak jest plastikowy :P to brałbym kase i robil sam :P 1500 zeta conajmniej do przodu (ale to małe OT)


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 08 lis, 2008 12:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 15 lip, 2008 10:50
Posty: 101
Lokalizacja: Łódź
Model:: Swift 1,3 GLS - "J"
spoono napisał(a):
wandelt napisał(a):
pisze tak szczególowo bo moze sie przyda tryb postepowania komus - w momencie zdarzenia traci sie głowę i popelnia bledy > np. przyjmie się od sprawcy 1.000 zl gotówką, a on potem zgłosi swoja szkode podajac jako sprawce ofiare oraz karalne wymusznie od niego pieniędzy > sprawa bardzo trudna do ogrania, moze sie ciągnac b.dlugo z niewiadomym wynikiem... mamy w plecy stracony czas, większy koszt szkody, zagrozenie postępowaniem karnym, koszty sądowe...tak z grubsza


ciężar dowodu spoczywa na tym, kto twierdzi (w postepowaniu cywilnym), w post. karnym masz domniemanie niewinności, wychodzi na to samo

nie wdajac sie w dalsze rozwazania tez uwazam, ze lepiej rozliczac sie z ubezpieczycielem niz ze sprawca (wlasnie ze wzgledow bezpieczenstwa), ale to i tak wszystko zalezy od sytuacji ;)

a przyznam sie, ze jezeli rzeczywiscie jest tylko to porysowanie zderzak co widze, a zderzak jest plastikowy :P to brałbym kase i robil sam :P 1500 zeta conajmniej do przodu (ale to małe OT)

nie twierdze ze zostanie ukarany, skazany, ale to ze się naszarpie !, ubezpieczyciel takie sytuacje chetnie wykorzystuje i po wycowaniu sie sprawcy z oswiadczenia spisanego na miejscu zdarzenia - bo był w szoku powypadkowym :) - poszkodowany nie dostanie zadnych pieniazkow z OC sprawcy i jedyna droga to droga sądowa...
domniemanie niewinnosci to jest na filmach kryminalnych i dramatach psychologicznych, a w życiu liczy sie to o co zostajemy posądzeni :diabel2:
---
sa to sprawy niemile i nieefektywne...
==========
w latach '80 przez 8 lat bylem w skladzie sędziowskim SR WK... znam to z autopsji... znam rowniez od strony strozy prawa... oraz z doswiadczenia nabytego
---
zderzak jest peknięty jak widać pod reflektorem i ponizej otworu halogenow... jest to ogromna masa plastiku.... pewnie mozna łatac, zalewac, cudowac, ale traci on kszalt i inaczej pracuje... mua byc elementem auta - monolitem - a nie przysrubowanym, połatanym, ozdobnym balastem przednim.
Banka reflektora ma ryske - mozna zostawic... pewnie i pieniadze wydac na co innego, ale jesli podczas deszczu bania pęknie zarówka wystrzeli a MOja wyladuje na latarni, to co??? gdzie tu kalkulacja???!! oprawic zarobione 500 zł i wpatrywac sie w nie ???


Góra
powrót do cywilizacji, na zimowe leże :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 08 lis, 2008 16:07 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
wandelt napisał(a):
domniemanie niewinnosci to jest na filmach kryminalnych i dramatach psychologicznych, a w życiu liczy sie to o co zostajemy posądzeni :diabel2:


chyba musisz z żoną porozmawiać :d

wandelt napisał(a):
w latach '80


w latach 80'tych to wiesz jak było :d ja wiem od osoby, ktora tez wtedy zasiadała w skladach sedziowskich :P tylko w innej funkcji zapewne ;) prosze nie licytujmy sie co do doswiadczenia (m.in, bo moje jest mizerne :D )

wandelt napisał(a):
Banka reflektora ma ryske - mozna zostawic... pewnie i pieniadze wydac na co innego, ale jesli podczas deszczu bania pęknie zarówka wystrzeli a MOja wyladuje na latarni, to co??? gdzie tu kalkulacja???!! oprawic zarobione 500 zł i wpatrywac sie w nie ???


mozna bylo krócej :P wystarczyło napisać: uważam, że nalezy naprawiac wszystko i w ASO bo bezpieczenstwo nie zna ceny :D


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 08 lis, 2008 17:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 15 lip, 2008 10:50
Posty: 101
Lokalizacja: Łódź
Model:: Swift 1,3 GLS - "J"
> nie musze rozmawiac zoną w tym temacie bo jestem na biezaco
> XXI wiek niczym sie nie rózni i Prawo i Sprawiedliwosc jest nadal takie samo a moze i... (vide afera w sadownictwie wojskowym)
> zawsze pisalem kwieciscie i nie mam zamiaru z tego rezygniowac... i nie podlega to moderacji a zwracanie mi uwagi jest jak wypowiedz przedstawiciela prezydenta o brzemiennej v-minister... :D
> licytowanie polega na czym innym... jest wowczas kiedy oferuje się te same walory jedynie w innej ilosci, ja jedynie opowiadam w czym rzecz!
> na wychowanie mnie jest za pozno no i wychowcy odpowiedni juz nie żyją


Góra
powrót do cywilizacji, na zimowe leże :)

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .