Teraz jest Cz 23 maja, 2019 16:25

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn 04 sie, 2008 15:55 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 10:05
Posty: 4047
Lokalizacja: Czeladź/Katowice
Model:: Swift'07 1.3 GLX, Clio Kombi '11 na gnĂłj
Hellsin napisał(a):
do 4k rpm, czyli nie przekraczanie 120 praktycznie ...


mój był od początku kręcony i teraz fajnie chodzi :)

ja wychodzę z założenia że jak samochód zamulisz z początku to poźniej jeżdzi jakby chicał a nie mógł.

tak samo miałem ze swoim pierwszym samochodem. Moje CC Sporting kręciłem od początku a teść mojego brata swoje traktował delikatnie i później było czuć róznice w osiagach. Oczywiście na korzyść mojego :)


Góra
nie jestem zupą pomidorową! Nie wszyscy muszą mnie lubić :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 04 sie, 2008 21:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 19:56
Posty: 6760
Lokalizacja: Ślunsk/EU
Model:: SS/SSS/E46 Cd
adamov2 napisał(a):
mój był od początku kręcony i teraz fajnie chodzi :)

ja wychodzę z założenia że jak samochód zamulisz z początku to poźniej jeżdzi jakby chicał a nie mógł.


dziwna teoria ...

adamov2 napisał(a):
tak samo miałem ze swoim pierwszym samochodem. Moje CC Sporting kręciłem od początku a teść mojego brata swoje traktował delikatnie i później było czuć róznice w osiagach. Oczywiście na korzyść mojego :)


mierzone, czy odczuwalne bodzcami, bo takowe mozna sobie darowac ...


Góra
Co to znaczy zero kompromisów ? - tzn. zero pieniędzy od 1 danego miesiąca do 1 przyszłego :D
Były moderator forum - podziękowałem wraz z 17.03.2011

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 09:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 09:45
Posty: 1271
Lokalizacja: KRAKÓW-okolice
Model:: GV 2,0 benz 2008r
adamov2 napisał(a):
Hellsin napisał(a):
do 4k rpm, czyli nie przekraczanie 120 praktycznie ...


mój był od początku kręcony i teraz fajnie chodzi :)

ja wychodzę z założenia że jak samochód zamulisz z początku to poźniej jeżdzi jakby chicał a nie mógł.

tak samo miałem ze swoim pierwszym samochodem. Moje CC Sporting kręciłem od początku a teść mojego brata swoje traktował delikatnie i później było czuć róznice w osiagach. Oczywiście na korzyść mojego :)


a w moim SX4 jest ciekawe zjawisko, na początku jeździłem dynamicznie i wszystko było ok, a gdy zacznę jeździć ekonomicznie ( spalanie na komp. oscyluje w granicach 7- 7,6l/100km, normalnie to 8,3- 8,6 l/100) to mi wyrzuca po jakimś czasie kontrolkę diagnostyki silnika, ostatnio zwróciłem uwagę że zaświeca się przy hamowaniu silnikiem na 5 biegu gdy zjeżdżam z górki. Ostatnio zrobiłem małą próbę, po wykasowaniu błędu zacząłem jeżdzić normalnie, wyjeździłem cały zbiornik, komp. pokazał spalanie 8,0l/100 ( wg. obliczeń po zatankowaniu wyszło 8,2l/100km), zatankowałem znów do pełna i zacząłem jechać ekonomicznie (wg. zasad ecodrivingu), i co się okazało ? po około 30 km wywaliło mi znowu błąd i kontrolka się zaświeciła. Podczas ostatniej wizyty w ASO chłopcy zamówili sondę Lambda, zobaczymy co się będzie działo po wymianie


Góra
Jest GV 2,0benz z 2008r, a były:P3008, SUZUKI SX4 GS 4x4 w kolorku ZEE i JIMNY 1,3
Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 09:57 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 10:05
Posty: 4047
Lokalizacja: Czeladź/Katowice
Model:: Swift'07 1.3 GLX, Clio Kombi '11 na gnĂłj
Hellsin napisał(a):
dziwna teoria ...


normalna, sprawdzona

Hellsin napisał(a):
mierzone, czy odczuwalne bodzcami, bo takowe mozna sobie darowac ...


mierzone nie było tylko porównywalne podczas "wyścigów" na trasie. Brat w teścia CC nie mógł Mnie dogonić, uciekałem mu przy każdych prędkościach. A brat nie jeździ delikatnie.

marco, potwierdzasz moją "dziwną" według Hellsina teorie :one:


Ostatnio edytowano Wt 05 sie, 2008 09:57 przez adamov2, łącznie edytowano 1 raz

Góra
nie jestem zupą pomidorową! Nie wszyscy muszą mnie lubić :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 10:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
adamov2 napisał(a):
ja wychodzę z założenia że jak samochód zamulisz z początku to poźniej jeżdzi jakby chicał a nie mógł.

Możesz zdefiniować wyrażenie "zmulić samochód"?


Ostatnio edytowano Wt 05 sie, 2008 10:02 przez kitza, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 10:09 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 10:05
Posty: 4047
Lokalizacja: Czeladź/Katowice
Model:: Swift'07 1.3 GLX, Clio Kombi '11 na gnĂłj
kitza napisał(a):
Możesz zdefiniować wyrażenie "zmulić samochód"?


definicja "zmulić samochód" według adamov2 to: doprowadzić do stanu w którym samochód nie lubi wysokich obrotów i późno reaguje na wciśnięcnie gazu :027:


Góra
nie jestem zupą pomidorową! Nie wszyscy muszą mnie lubić :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 10:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
Będę upierdliwy.
Po czym poznajesz, że samochód nie lubi wysokich obrotów?
Czy "późno" to kwestia 0.5, 1 czy 2 sekund?


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 10:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 09:45
Posty: 1271
Lokalizacja: KRAKÓW-okolice
Model:: GV 2,0 benz 2008r
adamov2 napisał(a):

marco, potwierdzasz moją "dziwną" według Hellsina teorie :one:


ja się z Tobą jak najbardziej zgadzam, teoretycznie styl jazdy kierowcy nie powinien mieć wpływu na silnik, ale praktycznie jednak ma, że poprostu body komp. dostosowywuje się po jakimś czasie do stylu jazdy kierowcy.
Przykładem może być Grande Punt które posiadam, a teraz jeździ nim mój tato, jeździłem nim dość dynamicznie bo na LPG nie zwracałem uwagi na zużycie paliwa, przejął go odemnie mój tato przy około 32kkm, aktualnie ma przebieg około 41kkm, przy czym miało wymieniany soft w body na nowszy przy około 31kkm, i co się okazuje?, jak ostatnio do niego wsiadłem to stwierdziłem że ten samochoód nie chce jechać, poprostu go coś "przymulio". Dodam że mój tato jeździ poprostu, że się tak wyrażę " mniej dynamicznie" niż ja.


Góra
Jest GV 2,0benz z 2008r, a były:P3008, SUZUKI SX4 GS 4x4 w kolorku ZEE i JIMNY 1,3
Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 10:49 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 10:05
Posty: 4047
Lokalizacja: Czeladź/Katowice
Model:: Swift'07 1.3 GLX, Clio Kombi '11 na gnĂłj
kitza napisał(a):
Po czym poznajesz, że samochód nie lubi wysokich obrotów?


np. po tym że wolniej reagując na gaz ok. 1s później zaczyna wchodzić na obroty wydając przy tym trochę inny dźwięk niż normalnie przystosowany do wysokich obrotów.

To są bardzo subiektywne odczucia ale nie bez przesady czasami słychać opinie tego typu: :jeszcze tak rozkręconym Swiftem nie jechałem.


Góra
nie jestem zupą pomidorową! Nie wszyscy muszą mnie lubić :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 11:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 20:47
Posty: 2245
Lokalizacja: Nowy Sącz
Model:: Suzuki Bandit
adamov2 napisał(a):
kitza napisał(a):
Po czym poznajesz, że samochód nie lubi wysokich obrotów?


np. po tym że wolniej reagując na gaz ok. 1s później zaczyna wchodzić na obroty wydając przy tym trochę inny dźwięk niż normalnie przystosowany do wysokich obrotów.

To są bardzo subiektywne odczucia ale nie bez przesady czasami słychać opinie tego typu: :jeszcze tak rozkręconym Swiftem nie jechałem.

Nie będę się tu wdawał w niepotrzebne dyskusje bo jakby nie patrzeć, to nie o tym jest ten wątek. Dla mnie czas wchodzenia na obroty jest wartością subiektywną. Przy redukcji z wyższego biegu na niższy ten czas reakcji jest znacznie krótszy niż przy zmianie z niższego na wyższy. No chyba, że rozmawiamy o reakcji na pedał gazu na biegu jałowym.
Moim zdaniem to czy silnik jest przystosowany do wysokich obrotów czy nie zależy raczej od jego konstrukcji niż rodzaju początkowej eksploatacji ale mogę się mylić, expertem nie jestem.
Co do dźwięku to mój silnik od jakiegoś czasu podczas rozpędzania, szczególnie z włączoną klimą, wydaje z siebie taki nieco buczący dźwięk. Powyżej 4 krpm to buczenie zanika. Czy to może być oznaką zmulenia?

Mam nadzieję, że uda nam się obu dotrzeć na zlot. Chętnie posłucham Twojego Swifta.
Może przy okazji okaże się, że dźwięk o którym pisałem w pewnym wątku jakiś czas temu (pojawiający się pomiędzy 2 700 a 3 100 rpm), którego nie słyszą spece w ASO, a który mnie bardzo niepokoi jest oznaką, że silnik mojego Swifciaka dostosował się do wysokich obrotów i mogę spać spokojnie bez obaw, że coś złego dzieje się z silnikiem.


Góra
Jak to powiadają starzy górale: alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach :619:

Jeśli możesz, pomóż proszę - www.piecioraczki.pl

Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 14:24 
Cytuj:
Zresztą, raczej nie przejmuj się opiniami o "zamulaniu" samochodu - nie ma czegoś takiego. To, co ludzie odbierają jako "zamulenie" to tylko efekt strojenia pracy silnika przez komputer. Jeżeli będziesz jechał dłuższy odcinek równomiernie i spokojnie, bez gwałtownych przyspieszeń, to możesz w chwili, gdy będziesz chciał gwałtowniej przyspieszyć poczuć, że auto zbytnio "nie idzie". I odwrotnie, jeżeli będziesz jechał bardzo dynamicznie, przyspieszał, zwalniał, wyprzedzał, redukował, to auto będzie żwawsze. Przestawienie się komputera na inny "tryb jazdy" to kwestia 2-3 minut (z własnych obserwacji).

Z innego forum ;)


Góra
  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 14:50 
Offline

Dołączył(a): Wt 29 lip, 2008 21:04
Posty: 15
Lokalizacja: z kryjówki
Model:: 1,5 1991
pppppppppppppppppppppppppppppp


Ostatnio edytowano Śr 03 gru, 2008 16:42 przez happy, łącznie edytowano 6 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 15:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 09:45
Posty: 1271
Lokalizacja: KRAKÓW-okolice
Model:: GV 2,0 benz 2008r
powiem tylko tak, teoria teorią a praktyka czasem pokazuje co innego, sami mechanicy to potwierdzili w ASO (mimo że silniki w Suzuki również nie posiadają adaptacji do stylu jazdy) że się często okazuje, że jednak ma to wpływ na silnik, i co ciekawsze większość mechaników się z tym zgadza ( i to w różnych markach), ale nie możne tego logicznie wytłumaczyć dlaczego tak się dzieje.


Ostatnio edytowano Wt 05 sie, 2008 15:12 przez marco, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Jest GV 2,0benz z 2008r, a były:P3008, SUZUKI SX4 GS 4x4 w kolorku ZEE i JIMNY 1,3
Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 15:14 
Offline

Dołączył(a): Wt 29 lip, 2008 21:04
Posty: 15
Lokalizacja: z kryjówki
Model:: 1,5 1991
pppppppppppppppppppppppppppppppp


Ostatnio edytowano Śr 03 gru, 2008 16:44 przez happy, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 15:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 09:45
Posty: 1271
Lokalizacja: KRAKÓW-okolice
Model:: GV 2,0 benz 2008r
można powiedzieć że : " i tak , i nie", nie wiem jak w przypadku silników w motocyklach (bo ten środek transportu mnie nigdy nie pociągał) ale w samochodach obecnie silniki są już docierane na hamowni przed zamontowaniem w samochodzie, i są całkiem inne dokładności spasowania części niż to miało miejsce kilkanaście lat temu ( wtedy docieranie było zalecane). Tak że większej krzywdy silnikowi nie zrobisz. Zresztą miałem okazję raz zobaczyć co panowie robią z samochodami po zjechaniu z lini produkcyjnej, samochód poszedł na stanowisko z rolkami, komputer wyświetlał co kierowca ma zrobić ( kręcili na każdym biegu do "odcięcia"), ja osobiście przy swoich samochodach tego nierobię nawet przy większym przebiegu.


Ostatnio edytowano Wt 05 sie, 2008 15:30 przez marco, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Jest GV 2,0benz z 2008r, a były:P3008, SUZUKI SX4 GS 4x4 w kolorku ZEE i JIMNY 1,3
Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 15:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 22 lis, 2007 19:56
Posty: 6760
Lokalizacja: Ślunsk/EU
Model:: SS/SSS/E46 Cd
happy napisał(a):
uważam ze znaczenie mają te pierwsze kilometry dla nowego silnika.
Jak kupisz motor Suzuki to w instrukcji obsługi jest dokładnie opisane,ile obrotów do jakiego przebiegu wolno.
I najlepiej by było wziąść dwa egzemplarze w jednym zgodnie z zalecaniami a w drugim ogień od początku i po 5000km sprawdzić je na hamowni to było obiektywne.
hej


przydalo by sie jeszcze je na hamowni na samym poczatku sprawdzic, tak samo uzyc jakiegos pudelka z cyklu G-tech Pro RR, potem jeden spokojnie a drugi tak jak piszesz full power.
Najlepiej jezdzone obydwa przez tego samego kierowce :D

Moj czerwoniak byl traktowany od poczatku z szacunkiem ( potem roznie ) i jakis czas temu na hamowni odwdzieczyl sie wynikiem 70KM i 96 Nm ( seria 68KM i 99 Nm ).


Góra
Co to znaczy zero kompromisów ? - tzn. zero pieniędzy od 1 danego miesiąca do 1 przyszłego :D
Były moderator forum - podziękowałem wraz z 17.03.2011

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 05 sie, 2008 22:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 11 mar, 2008 01:12
Posty: 577
Lokalizacja: Katowice
Model:: Swift 1.2 2014r.
ehcnalavA napisał(a):
Cytuj:
......To, co ludzie odbierają jako "zamulenie" to tylko efekt strojenia pracy silnika przez komputer. Jeżeli będziesz jechał dłuższy odcinek równomiernie i spokojnie, bez gwałtownych przyspieszeń, to możesz w chwili, gdy będziesz chciał gwałtowniej przyspieszyć poczuć, że auto zbytnio "nie idzie". I odwrotnie, jeżeli będziesz jechał bardzo dynamicznie, przyspieszał, zwalniał, wyprzedzał, redukował, to auto będzie żwawsze. Przestawienie się komputera na inny "tryb jazdy" to kwestia 2-3 minut (z własnych obserwacji).

Z innego forum ;)

Taka reakcja silnika mozliwa jest tylko w samochodach w ktorych ECU posiada pamiec adaptacyjna, czyli ma mozliwosc "uczenia" sie stylu jazdy kierowcy.
Malo samochodow ma cos takiego, a juz na pewno nie ma tego w naszych ( i nie tylko - np. Toyoty tez nie maja pamieci adaptacyjnej).
Tylko korekta stalych ustwien ( map wtrysku ) przez uwzglednienie stylu jazdy, daje taka mozliwosc, bo innych urzadzen niz - ewentualnie pamiec adaptacyjna - silnik nie posiada by moc wprowadzac korekte zalezna od stylu jazdy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 06 sie, 2008 09:01 
Offline

Dołączył(a): Wt 29 lip, 2008 21:04
Posty: 15
Lokalizacja: z kryjówki
Model:: 1,5 1991
ppppppppppppppppppppppppppppppppppppp


Ostatnio edytowano Śr 03 gru, 2008 16:44 przez happy, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 19 sie, 2008 20:30 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
marco, z żółtą kontrolką witaj w klubie, wlasnie z tym walcze ;)

a co do reszty i krecenia auta ;)

ciekawe co na to powiecie:

scigam sie Swiftem, chce zmienic bieg z 2 na 3, przy 6700 rpm na 2 wciskam sprzeglo i dzwignia zmiany biegow chce wrzucic 3

niestety trafiam w luz, ale puszczam sprzeglo i dodaje gazu, tak, ze obroty lekko przekroczyly 7 krpm

dekompresja 3ciego cylindra, zawory wydechowe na 3cim sie nie domykaja, nagar itd,

przebieg 14 kkm, planowanie glowicy i wymiana zaworow na gwarancji

od tego czasu zrobione 44 kkm, wszystko ok, kompresja wszedzie rowna i miedzy 14,3 a 14,5

wada silnika, czy sam zrobilem mu kuku? :|


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 19 sie, 2008 20:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 09:45
Posty: 1271
Lokalizacja: KRAKÓW-okolice
Model:: GV 2,0 benz 2008r
spoono napisał(a):
marco, z żółtą kontrolką witaj w klubie, wlasnie z tym walcze ;)

.................


ostatnio wymieniono drugą sonde lambda, było kilka dni spokoju, i znowu się zaświeciła, teraz pewnie pójdzie pod obstrzał katalizator, przy kasowaniu błędu dzisiaj był komunikat że jest "nieprawidłowa praca ukł. oczyszczania spalin", a że wymieniono już sondę więc pozostaje katalizator. Pożyjemy zobaczymy, ale z żółtą kontrolką 190 licznikowe leciał (wg. GPS było 180)


Góra
Jest GV 2,0benz z 2008r, a były:P3008, SUZUKI SX4 GS 4x4 w kolorku ZEE i JIMNY 1,3
Forum Klub Suzuki

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 20 sie, 2008 20:14 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
marco napisał(a):
statnio wymieniono drugą sonde lambda, było kilka dni spokoju, i znowu się zaświeciła,


identico ;)

tydzien temu ASO wysłało zapytania do SMP, musze scignac serwis...

moj silniczek tez chodzi zdrowo, tylko ta kontrolka :/


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .