Teraz jest Cz 22 sie, 2019 23:59

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pt 18 sty, 2013 22:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
mam suzuki swifta mk 6 3d bez ESP, i teraz moje pytanie czy da się taki system jakos domontować, jakie są koszta takiego zabiegu w ASO lub gdzieś indziej, jaka to ingerencja w auto ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt 18 sty, 2013 23:54 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
kiedys mialem w rekach wycenę dołożenia w aucie ABS-u, wyszło między 8 a 12 tysięcy...


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 17:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 02 sty, 2010 14:50
Posty: 3244
Lokalizacja: Międzychód
Model:: Focus 2.0 Były: Baleno 1.3 96r, 1.3 GS 99r
Wyjdzie na pewno drogo, bo system składa się z wielu elementów. W większości aut o wiele łatwiej i taniej jest dołożyć tempomat niż ESP.


P.S. Nie wiem czy chciałbym mieć ESP w aucie :D Mimo, że jest przycisk którym można to wyłączyć to system po prostu pozwoli na więcej ale przy konkretnym ataku na winkiel i tak zadziała :(:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 19:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 15 lut, 2012 12:31
Posty: 1071
Lokalizacja: Szamotuły
Model:: Grand Vitara 2.0HDI, Maxima 3,0 V6, Micra 1,0
mysle że do autka o małej mocy po prostu sie nie opłaca, bo w pełni nie wykorzystasz tego systemu.....
ja podobnie jak mój przedmówca też bym nie chciał miec ESP w aucie to jakby kaganiec :D


Góra
ALBO SUZUKI ALBO NIC
SUZUKI THE SPIRIT OF JAPAN

Moja Zuzka :D

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 19:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
a ja sie zastanawiam, czy ktoś kto chce domontować esp do auta na pewno powinien miec prawo jazdy...
to wyraznie sugeruje, ze umiejetnosci sa niewystarczajace do samodzielnego opanowania pojazdu na drodze.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 21:19 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
Cytuj:
a ja sie zastanawiam, czy ktoś kto chce domontować esp do auta na pewno powinien miec prawo jazdy...
to wyraznie sugeruje, ze umiejetnosci sa niewystarczajace do samodzielnego opanowania pojazdu na drodze.


krzty logiki w tym rozumowaniu nie ma

nie chodzi o demontaż a dezaktywację

ja osobiscie chcialbym miec prawo wyboru i możliwość wyłączenia ESP np. do zabaw na śniegu

sporo aut nie ma ESP i jakoś jeździ


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 21:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
spoono, przeczytaj jeszcze raz mój post i odnieś go do pierwszego w temacie bo teraz to zagmatwałeś trochę ;)


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 22:01 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
Driv3r napisał(a):
spoono, przeczytaj jeszcze raz mój post i odnieś go do pierwszego w temacie bo teraz to zagmatwałeś trochę ;)


sorka, racja, rozumiem teraz Twój komentarz :p

ale i tak sie z nim nie zgadzam :diabel:

ja sie ciesze np. jak zona jezdzi autem, ze tam jest ESP; wlasciwie gdy sam prowadze przy trudnej pogodzie, to tez doceniam ESP :P


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 22:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
ja uważam, że zamiast ładować kasę w esp, które interweniuje juz w trakcie poslizgu (i nie zawsze pomoze!) lepiej sie zapisac na jakas szkole bezpiecznej jazdy czy szkolenie rajdowe - przyda sie o wiele bardziej niz te 3 literki.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So 19 sty, 2013 23:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lip, 2010 22:44
Posty: 87
Lokalizacja: Toruń
Model:: SSS 2007
esp....piękna sprawa, system, który ratuje życie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 10:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 sty, 2009 20:07
Posty: 1764
Lokalizacja: Wwa
Model:: suzuki swift 1.3 GLX
Driv3r, to samo można powiedzieć o ABS (przecież można hamować pulsacyjnie) i innych systemach bezpieczeństwa. W zasadzie to najlepiej jeździć maluchem (tam nie ma żadnych) i ćwiczyć tym maluchem w szkole bezpiecznej jazdy.


Góra
Call by so many different names, but your glory still remains the same. Never will i change, the way that i feel about jah love.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 10:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
jano_3 napisał(a):
przecież można hamować pulsacyjnie

hamowanie pulsacyjne wydłuża drogę hamowania, podobnie jak abs ;)

zrób test:
- hamowanie z abs na kopnym sniegu
- hamowanie bez abs na kopnym sniegu

z abs droga hamowania bedzie dluzsza, podobnie w błocie, piasku, żwirze.

inna kwestia dotyczaca esp: jak nic nie robisz system nawet sie sprawdza. Ale jak masz odruch bezwarunkowy do zalozenia kontry w razie poslizgu to elektronika glupieje i wiecej zaszkodzi niz pomoze. Sprawdzalem organoleptycznie na parkingu.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 12:01 
Offline

Dołączył(a): N 17 paź, 2010 11:16
Posty: 67
Lokalizacja: małopolska
Model:: Grand Vitara I 2.0
Driv3r napisał(a):
hamowanie pulsacyjne wydłuża drogę hamowania, podobnie jak abs ;)


Zaznaczmy, iż założeniem systemu abs nie koniecznie jest skrócenie drogi hamowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 13:09 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
Driv3r napisał(a):
hamowanie pulsacyjne wydłuża drogę hamowania, podobnie jak abs ;)


hamowanie pulsacyjne nie istnieje; nikt nie jest w stanie prawidłowo go wykonać

Driv3r napisał(a):
z abs droga hamowania bedzie dluzsza, podobnie w błocie, piasku, żwirze.


ABS nie powstał po to, by skrócić drogę hamowania, ale by umożliwić skręcanie przy wciśniętym hamulcu - spróbuj to zrobić bez ABS-u... o wiele trudniej...

Driv3r napisał(a):
lepiej sie zapisac na jakas szkole bezpiecznej jazdy czy szkolenie rajdowe - przyda sie o wiele bardziej niz te 3 literki.


najlepiej mieć jedno i drugie ;)

ale szkoła bezpiecznej jazdy chyba wyjdzie taniej, niz założenie systemu ESP ;)


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 14:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 sty, 2009 20:07
Posty: 1764
Lokalizacja: Wwa
Model:: suzuki swift 1.3 GLX
Driv3r napisał(a):
z abs droga hamowania bedzie dluzsza, podobnie w błocie, piasku, żwirze.


Ale ominiesz coś co Ci stoi na drodze, albo zmieścisz się w zakręt.

Chodzi mi o to, że zgadzam się wszystko zależy od kierowcy, to jest pierwsza i podstawowa rzecz (będziesz jechał bezpiecznie to i maluchem się nie zabijesz), a druga, każdy system, zwiększa szanse na przeżycie o jakiś procent i nawet jeśli jest to 1 procent to warto mieć taki system.


Ostatnio edytowano N 20 sty, 2013 14:34 przez jano_3, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Call by so many different names, but your glory still remains the same. Never will i change, the way that i feel about jah love.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 15:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
jano_3, zdecydowanie wiecej daja umiejetnosci kierowcy niz trzy literki w wyposazeniu.
Umiejetnosci pomoga nie dopuscic do niebezpiecznej sytuacji, trzy literki beda probowaly wyciagnac auto juz z niebezpiecznej sytuacji.

Dlatego uwazam ze ten, kto chce esp czy inny badziew sobie domontowac do auta nie powinein jezdzic autem. Potem widac na drodze kretynow jadacych 10 km/h bo snieg pada (patrz ostatni piatek).


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 18:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
Driv3r napisał(a):
a ja sie zastanawiam, czy ktoś kto chce domontować esp do auta na pewno powinien miec prawo jazdy...
to wyraznie sugeruje, ze umiejetnosci sa niewystarczajace do samodzielnego opanowania pojazdu na drodze.


pytanie czy da się domontować system ESP oznacza, że nie umiem jeździć ?? pomyśl zanim coś napiszesz... (nie ma to jak oceniać kogoś bez podstaw typowe dla dzieci)

[ Dodano: Nie 20 Sty, 2013 18:29 ]
Driv3r napisał(a):
jano_3, zdecydowanie wiecej daja umiejetnosci kierowcy niz trzy literki w wyposazeniu.
Umiejetnosci pomoga nie dopuscic do niebezpiecznej sytuacji, trzy literki beda probowaly wyciagnac auto juz z niebezpiecznej sytuacji.

Dlatego uwazam ze ten, kto chce esp czy inny badziew sobie domontowac do auta nie powinein jezdzic autem. Potem widac na drodze kretynow jadacych 10 km/h bo snieg pada (patrz ostatni piatek).

*co ESP ma do kogoś kto jedzie 10km/h ? - NIC (zero powiązań)

a Ty nie umiesz wyprzedzić takiego pojazdu genialny kierowco? Chciałbym taki system by czuć się bezpieczniej i podwyższyć standard auta


Ostatnio edytowano N 20 sty, 2013 18:31 przez SzymsonPL, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 19:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 sty, 2009 20:07
Posty: 1764
Lokalizacja: Wwa
Model:: suzuki swift 1.3 GLX
Driv3r, upraszczasz sprawę. Przeczytaj i postaraj się zrozumieć co napisałem.
Najpierw kierowca, a potem systemy.


Góra
Call by so many different names, but your glory still remains the same. Never will i change, the way that i feel about jah love.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 21:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
SzymsonPL napisał(a):
pytanie czy da się domontować system ESP oznacza, że nie umiem jeździć ??

nie oznacza ale sugeruje.

Cytuj:
a Ty nie umiesz wyprzedzić takiego pojazdu genialny kierowco? Chciałbym taki system by czuć się bezpieczniej i podwyższyć standard auta

na pewno sie da... pod warunkiem ze Ci kretyni nie jadą wszystkimi dostępnymi pasami ruchu.

jano_3, zgadza się, ale jeżeli ktos pyta o domontowanie esp odwraca kolejnosc a to jest niebezpieczne dla innych.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 22:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
Driv3r napisał(a):
SzymsonPL napisał(a):
pytanie czy da się domontować system ESP oznacza, że nie umiem jeździć ??

nie oznacza ale sugeruje.

Cytuj:
a Ty nie umiesz wyprzedzić takiego pojazdu genialny kierowco? Chciałbym taki system by czuć się bezpieczniej i podwyższyć standard auta

na pewno sie da... pod warunkiem ze Ci kretyni nie jadą wszystkimi dostępnymi pasami ruchu.

jano_3, zgadza się, ale jeżeli ktos pyta o domontowanie esp odwraca kolejnosc a to jest niebezpieczne dla innych.


może jeszcze sugeruje, że trzymam się 10km/h ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 23:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
SzymsonPL, to od drugiej strony: po co pytasz o mozliwosc domontowania esp do swojego auta?


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 20 sty, 2013 23:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
Driv3r, jak napisałem dla podniesienia standardu auta, może dla poczucia bezpieczeństwa gdybym dał dziewczynie prowadzić. Ale nie byłem świadomy tego, że ktoś z jednego zdania jest w stanie niczym wróżka usiłować powiedzieć jakim kierowcą jestem, oczywiście w tym przypadku błędnie.

*Dla twojej wiadomości dodam, że jeździłem z ESP i bez ESP, i miałem na myśli takie ESP z przyciskiem ON/OFF.

**Doszedłem do wniosku że nie warto inwestować w ESP, przez koszta.

***Driv3r , przestańmy :klotnia:
zachowywać się jak dzieci, forum jest po to by sobie pomagać. POZDRAWIAM


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 21 sty, 2013 15:21 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
SzymsonPL napisał(a):
**Doszedłem do wniosku że nie warto inwestować w ESP, przez koszta.


że tak spytam z ciekawości, udało się Tobie ustalić, jakie to koszta?

P.S. Dla mnie Twój pomysł nie wydaje się dziwny ;)


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 21 sty, 2013 16:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 08 kwi, 2012 10:21
Posty: 93
Lokalizacja: Kujawsko/Pom.
Model:: GV 1.9DDiS
Ja powiem Tak od 23 lat ( bez wypadku ) jeżdżę różnymi pojazdami a zaczynałem od żuka ,malucha,kilku ciężarówek itd. od 3 lat śmigam GV 1.9 DDIS przez pierwszy rok wnerwiał mnie ten ESP (20 000 km.) przejechane w drugim roku powoli dojrzewałem do tego wynalazku przejechane (40 000 km) w trzecim już się przyzwyczaiłem do hamowania kół bez dotykania hamulca ,odcinania gazu i większych promieni skrętu :D .
Na początku przygody z ESP ja byłem zawsze szybszy w reakcjach niż ESP i ABS teraz pozwalam działać elektronice .
Trudna jest potem jazda pojazdem bez elektroniki a tym bardziej bez napędu na dwie osie w tak śnieżną pogodę .
Na czarnym niema prawie różnicy nawet ABS rzadziej się uaktywnia.

Jestem zadowolony bo w połączeniu z napędem na cztery koła naprawdę jest bezpiecznie i można pozwolić sobie na wiele więcej podczas zimy i ulewy - co nie zwalnia z myślenia .


Ostatnio edytowano Pn 21 sty, 2013 16:57 przez RDZIKI1, łącznie edytowano 1 raz

Góra
GV 1.9 DDiS

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 21 sty, 2013 20:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
spoono napisał(a):
tak spytam z ciekawości, udało się Tobie ustalić, jakie to koszta?

P.S. Dla mnie Twój pomysł nie wydaje się dziwny ;)


Dzięki, koszta to w ASO ok 8 tysięcy (taką cenę podał mi pracownik ASO, jest to cena orientacyjana, bardziej interesowało mnie czy takie coś można zrobić) jest to wymiana kilkunastu elementów z tego co się dowiedziałem, sprawa wygląda tak że lepiej kupić kolejne auto z ESP, albo wymienić na nowszy model. Ja zostaje przy tym co mam, ale ESP i tak jest dobrym dodatkiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 21 sty, 2013 21:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
SzymsonPL napisał(a):
dla poczucia bezpieczeństwa gdybym dał dziewczynie prowadzić.

złudnego - wyślij dziewczynę na kurs doskonalenia jazdy albo na szkolenie rallycrosowe.
Raz ze sie czegos nauczy, dwa nabierze pewnosci, trzy zobaczyc co to poslizg i jak z nim zyc.
Jak wybierzesz szkolenie z rallycrosu moze Cie to kosztowac autko do zabawy jak sie Jej spodoba :D

Ja auto z ESP mialem, zrobilem w rok 60 tys km i ten system jest wg mnie w pewnych sytuacjach niebezpieczny. Jak ktos ma auto z esp i napedem na 1 os niech sproboje na zamknietym placu przy ok 50 km/h wpuscic auto w bok (ok 50 stopni wychylenia tylu) a nastepnie zalozyc kontre i dodac gazu.

Dobrze radze, aby plac byl na tyle duzy aby auto mialo sie gdzie obrocic.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 10:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 02 sty, 2010 14:50
Posty: 3244
Lokalizacja: Międzychód
Model:: Focus 2.0 Były: Baleno 1.3 96r, 1.3 GS 99r
Każdy system bezpieczeństwa jest świetnym dodatkiem. Dołożenie ESP to też nie jest głupi pomysł, lecz nic nie zastąpi nam umiejętności :) Druga sprawa, że ludzie jeżdżący autami naszpikowanymi różnymi systemami wyłączają myślenie, bo sądzą, że systemy zadbają o wszystko ;)

Swoją drogą mnie nawet głupi TCS w Focusie czasem wkurza, szczególnie przy ruszaniu ze skrzyżowania, gdy TCS dusi auto, by koła nie wpadały w poślizg i nie ma możliwości szybkiego startu ( przy dużych obrotach mimo poślizgu da się szybciej wyjechać).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 19:15 
Offline

Dołączył(a): Wt 03 kwi, 2012 13:03
Posty: 124
Lokalizacja: Łódź
Model:: Suzuki Swift MK7
Trochę nie rozumiem tekstów, że po co ESP, jeździć się naucz itd.
To ja mam pytanie - czy ci co tak twierdzą to takie hardcorowe samochodowe koksy że z aut wymontowują hamulce tarczowe i bębny kładą, klima won, wspomaganie won, elektryka won, generalnie wszytko won bo twardym trzeba być a nie mientkim? :) Poduchy też won bo jak coś to trzeba z dyni soczyście pociągnąć w kierownicę, inaczej dzwon się nie liczy? :P

Do codziennej jazdy te wszystkie systemy bezpieczeństwa zwyczajnie się przydają i zapewniam, że prawdziwi mistrzowie kierownicy je mają. Droga publiczna jest do jazdy, a tor jest do zabawy i tam są do tego odpowiednie autka.


Góra
Ecce homo est

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 20:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
dokładnie panowie lepiej mieć to ESP z przyciskiem ON/OFF i to się tyczy wszystkiego ...

MODERATOR MOŻE ZAMKNĄC TEMAT : )


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 21:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
SzymsonPL, problem jest taki ze guzik off dziala najczesciej do okreslonej predkosci a potem ten badziew znowu sie uaktywnia.
Tak a propo przydatnosci i dopracowania elektroniki to tym co maja w fwd / rwd asr niech sprobuja z nim ruszyc w kopnym sniegu / piasku. Auto zgasnie.

Vivid, ja wylaczam bezpiecznik od abs czesto w zimie. A Ty nie rozumiesz (czyzby w mk7 bylo esp? ;) ): problemem z esp / asr / abs jest to, ze ludzie sie do nich przyzwyczjaja, spadaja umiejetnosci kierowcow a gdy przychodzi sytaucja na drodze, gdzie cyferki nie pomoga, bo najzwyczajniej w swiecie przyczepnosci opona niema (np poslizg 4-ro kolowy, w ktorym esp Ci nie pomoze w niczym a tylko bedzie przeszkadzac razem z asr) albo zwyczajnie elektronika nawali (glupi bezpiecznik sie przepali na przyklad) a przy drodze pojawia sie nowy krzyz.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 21:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 02 kwi, 2008 21:30
Posty: 5878
Lokalizacja: Poznań
Model:: <-Baleno 1.8, ->Astra H
Driv3r, ale wspomagania hamulcow, czy kiery sobie nie wylaczasz :D

Lubie czytac Twoje posty, ale chyba tutaj nie moge sie z Toba zgodzic, poniewaz wiekszosc z nas nie przeszla szkolenia rajdowo-poslizgowego, wiec wiekszosci sie taki system moze przydac. A ze umiejetnosci kierowcow sa rozne, coz pewnie i rajdowdowiec mial stluczke. Fakt, ze pewne systemy potrafia przeszkadzac w pewnych sytuacjach (np ABS w corolli w taka pogode spowodowal, ze czy hamowalem, czy nie i tak na to samo wyszlo, a w baleno, gdzie ABS'u nie mam, w wiekszosci przypadkow w taka pogode lepiej mi sie jezdzi), ale w krytycznych moga uratowac zycie. A kolega pewnie pytal o domontowanie ESP z ciekawosci, bo jakby to 500zl kosztowalo, to czemu nie :)


Góra
Suzuki Baleno 1.8 - niepozorne i zadziorne :diabel2:
"Każdy problem ma rozwiązanie - skoro nie ma rozwiązania, to nie ma problemu" :okulary:

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 22:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
hoodzix napisał(a):
Driv3r, ale wspomagania hamulcow, czy kiery sobie nie wylaczasz :D

nie, bo nie to nie stara sie myslec za mnie ;)

hoodzix napisał(a):
poniewaz wiekszosc z nas nie przeszla szkolenia rajdowo-poslizgowego

a szkoda, bo na prawdę dużo to daje.

hoodzix napisał(a):
A ze umiejetnosci kierowcow sa rozne

wg mnie to wlasnie bardzo niski poziom umiejetnosci jest duzym problemem na drogach. ja wiem, ze jadac autem 4x4 po sniegu pojade szybciej niz ośki, ale na prawdę spotkałem w ciągu ostatniego tygodnia wiele pojazdów jadących 10-15 km/h.
Ci ludzie się po prostu bali, nie sądzę aby się bali śniegu, raczej bali się poślizgu.

Dedukujemy dalej: dlaczego się bali poślizgu? bo nie wiedzą co to, jak sobie z tym poradzic i jak go przeciagnac na swoja strone.
a dlaczego nie wiedza tych rzeczy? bo wszyscy maja w dupie to co kierowca umie, ma zaplacic za kurs, za egzamin, kupujac auto ma wydac kase na esp.
ESP kosztuje 1000-2000 zl; tyle samo kosztuje weekend na torze rajdowym z instruktorem.

Lepiej zapobiegać (umiejetnosci) czy leczyc (elektronika)?


Ostatnio edytowano Wt 22 sty, 2013 22:15 przez Driv3r, łącznie edytowano 1 raz

Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 22:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 02 kwi, 2008 21:30
Posty: 5878
Lokalizacja: Poznań
Model:: <-Baleno 1.8, ->Astra H
Szkolenie pewnie jest super, tak jak i cena za nie... Pewnie polowe ceny, jesli nie wiecej mojego auta :)
Driv3r napisał(a):
ja wiem, ze jadac autem 4x4 po sniegu pojade szybciej niz ośki
Bardzo fajna rzecz ostatnio przeczytalem. Mniej wiecej: "ze trzeba byc czujnym prowadzac auto 4x4, bo rzeczywiscie na sniegu/sliskim lepiej przyspiesza niz oski, ale HAMUJE TAK SAMO" :)


Ostatnio edytowano Wt 22 sty, 2013 22:14 przez hoodzix, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Suzuki Baleno 1.8 - niepozorne i zadziorne :diabel2:
"Każdy problem ma rozwiązanie - skoro nie ma rozwiązania, to nie ma problemu" :okulary:

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 22:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
hoodzix napisał(a):
ale HAMUJE TAK SAMO"

nie, jezeli naped jest staly to auto 4x4 ma wieksze opory na napedzie, mocniej wykorzystuje do zwalniania tylna os, poza tym jest stabilniejsze.

swietnie to widac w GV I ktora ma dolaczane 4x4 - roznica jest ogromna.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 22:29 
Offline

Dołączył(a): N 17 paź, 2010 11:16
Posty: 67
Lokalizacja: małopolska
Model:: Grand Vitara I 2.0
Driv3r napisał(a):
hoodzix napisał(a):
ale HAMUJE TAK SAMO"

nie, (...) - roznica jest ogromna.


Przytoczę taka literaturę - LINK

Bierzemy pod uwagę punkt 1.3 jako sposób hamowania i teraz pytamy gdzie jest ta ogromna różnica?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 22:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 02 kwi, 2008 21:30
Posty: 5878
Lokalizacja: Poznań
Model:: <-Baleno 1.8, ->Astra H
ale duzo "pierdziawek" ma dolaczane :) Nie mniej jednak zgadzam sie, ze glowa na karku jest najwazniejsza, a jak jeszcze umnie pokierowac reszta, to w ogole jest super :)


Góra
Suzuki Baleno 1.8 - niepozorne i zadziorne :diabel2:
"Każdy problem ma rozwiązanie - skoro nie ma rozwiązania, to nie ma problemu" :okulary:

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 22:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
Filipxl7, teorię znam.
praktyka niestety troche sie rozni od wzorow, chocby tym, ze w gv z zapietym 4x4 mocne opoznienie masz juz w momencie ujmowania gazu (opory ukladu napedowego) i zanim dotkniesz hamulca auto juz ma ruch opozniony. Dalej: poniewaz masz zapiety naped na 4 kola (w gv I na sztywno) predkosc obrotowa kazdego z kola jest taka sama, wiec wykorzystujesz przyczepnosc 4 opon a nie dwoch przednich jak z rozpietym napedem.

jak nie wierzysz znajdz kawalek pustego placu i sprawdz ;)

[ Dodano: Wto 22 Sty, 2013 22:39 ]
Filipxl7 napisał(a):
Bierzemy pod uwagę punkt 1.3 jako sposób hamowania i teraz pytamy gdzie jest ta ogromna różnica?

bierzemy pod uwagę pkt. 1.2 oraz 1.3 jednoczesnie ;)


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 22 sty, 2013 23:02 
Offline

Dołączył(a): N 17 paź, 2010 11:16
Posty: 67
Lokalizacja: małopolska
Model:: Grand Vitara I 2.0
O hamowaniu i związanymi z nim efektami można pisać, dlatego ciężko jednoznacznie w danym przypadku podać konkretne dane. Wiadomo że napędy w GV I (przykład - cofanie na stromym śliskim zjeździe po łuku na zapiętym przodzie i bez różnica jest znacząca w prowadzeniu) i w GV II (pytanie, jak się rozkłada moc na koła w danym przypadku) trochę się różnią i przy hamowaniu jednak będą zachowywały się inaczej, jak o ile inaczej? Nie wiem, ale nie posuwałbym się do stwierdzenia że jest ogromna różnica między fwd/rwd a 4wd. hoodzix, napisał ogólnie 4x4, dobrze wiesz że jest trochę rodzajów napędów, więc będzie różnie, a teoria jednak nie jest po to by zaprzeczała całkowicie praktyce. Co do uwzględnienia sposobów hamowania - zależy od sytuacji i kiedy który ma bardziej znaczący wpływ (w pojazdach bez ABS podczas gdy koła będą się blokowały, rozłączymy napęd - efekt w uproszczeniu - siła hamowania = siła tarcia 4 opon wywołana hamulcami).


Teoria a praktyka nie wiele się różni:

μ - współczynnik przyczepności opon do jezdni
Obrazek

Przykład GV I

Suchy asfalt - przyczepność dwóch kół przy hamowaniu silnikiem jest wystarczająca - czyli dołączając przód nie zwiększymy dużo siły hamowania.

Lód - przyczepność dwóch kół staje się nie wystarczająca przy hamowaniu silnikiem, dołączamy przód mamy dwa razy większą powierzchnię tarcia opon o podłoże dla TAKIEJ samej siły hamowania silnikiem (a nie opory wynikające z napędu). W przypadku lodu gdzie współczynnik jest bliski zeru siła hamowania będzie również bliska zeru.
Natomiast ciekawie będzie gdy jedna strona auta będzie na lodzie a druga załóżmy suchym asfalcie. A co innego będzie w przypadku GV II z niezblokowanym CMR.

I teraz tylko znaleźć odpowiednie wartości podstawić do wzoru i w mgnieniu oka ocenimy czy wyhamujemy czy nie... i o ile zwiększy się nam siła hamowania w przypadku stałego 4x4 biorąc pod uwagę siłę hamowania silnikiem i hamulcem hydraulicznym.

A gdy będzie u nas ESP ...


Ostatnio edytowano Śr 23 sty, 2013 07:38 przez Filipxl7, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 09:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 sty, 2009 20:07
Posty: 1764
Lokalizacja: Wwa
Model:: suzuki swift 1.3 GLX
Driv3r napisał(a):
Ci ludzie się po prostu bali, nie sądzę aby się bali śniegu, raczej bali się poślizgu.

Dedukujemy dalej: dlaczego się bali poślizgu? bo nie wiedzą co to, jak sobie z tym poradzic i jak go przeciagnac na swoja strone.


Driver i bardzo dobrze robili. A jak jesteś kozak to wyprzedzaj!!! Nie dopuścić do poślizgu to podstawa. A co Ty opowiadasz o wychodzeniu z poślizgu i przeciąganiu na swoją stronę. Tak to se możesz robić na torze. Na drodze jak się uślizgniesz ( na typowej drodze), to choćby skały srały, najprawdopodobniej walniesz w kogoś przed sobą, albo w kogoś z naprzeciwka, albo w coś co stoi obok drogi. Bo nawet jak masz super umiejętności to potrzebujesz jakiegoś kawałka, żeby auto z poślizgu wyprowadzić. Ja nie mówię, że taka nauka nie ma sensu, ma, ale chyba byłeś na jakimś tam doszkalaniu i teraz myślisz, że już nie wiadomo co potrafisz i nie wiadomo ile Ci to dało. Fajnie, że zrobiłeś szkolenia, ale to nie oznacza, że zapanujesz zawsze nad poślizgiem. Dla mnie to gorsze niż ESP w aucie. Bo myślisz, że te kursy robią z ludzi, kierowców rajdowych. Tak to wygląda w moich oczach, że troszeczkę chcesz się popisać jakimś kursem, który zrobiłeś, chwała Ci za to, ale uszanuj tych, którzy wolą do poślizgu nie doprowadzić. Wole jadącego 10km/h niż szaleńca po kursie, który myśli, że jemu uda się z poślizgu wyprowadzić. Znamy się z innego forum, masz twarde poglądy, sorry jeśli Cię jakoś uraziłem, to tylko moja opinia.


Góra
Call by so many different names, but your glory still remains the same. Never will i change, the way that i feel about jah love.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 10:17 
Offline

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 16:04
Posty: 148
Lokalizacja: krakow
Model:: EVO V
Driv3r,

Miałem się nie udzielać ale nie mogę dalej patrzyć bezczynnie na to co piszesz...

Po 1 to szkolenie pokazuje Ci jak auto zachowuje się podczas poślizgu (podsterowności i nadsterowności) i jak sobie z tym poradzić. Niestety ale wychodzić z poślizgu musisz nauczyć się sam i niestety ale to wymaga treningu! To nie jest tak że po szkoleniu już jesteś ekstra drajwer i wyjdziesz z każdego boka. Już to widzę jak Twoja ciotka po całym dniu na najlepszym w kraju szkoleniu potrafi wyjść z każdej opresji... Tym bardziej jak jeździ 200km na miesiąc.

Po 2 mogę Ci zacząć wklejać linki gdzie mistrzowie zapodali złą kontrę i niestety czy tego chcesz czy nie zdarzyć się może każdemu!

Po 3 ESP to bardzo bardzo dobry wynalazek
a) Świadomość osób o szkoleniach i tym co dają jest znikoma.
b) Ludzie najzwyczajniej w świecie nie mają na to czasu.
c) Nie chce im się.
d) Brak funduszy.

Nawet po takim szkoleniu myślę że moja kobieta i tak poprowadzi auto bezpieczniej i pewniej z ESP niż bez niego!

Po 4 ESP wcale nie przeszkadza aż tak jak Ci się wydaje. Faktycznie obyty człowiek jest szybszy a system przy głupiej kontrze już "głupieje" to jego działanie nie jest na tyle niebezpieczne aby doszło przez niego do wypadku.

Po 5 Ty nie umiesz jeździć z ESP i temu wynalazkowi zaufać.

Po 6 Nie wpadaj w takie ochy i achy bo tak się domyślam że nie jesteś mistrzem w żadnej dziedzinie a co dopiero w sporcie motorowym. Błędów nie popełnia ten kto nic nie robi i jeśli twierdzisz że jesteś taki nie omylny to jesteś w błędzie.

Po 7 Chłopie jakie 4x4 na sztywno? Dyfry żeś sobie pospawał czy jak? To że masz stały napęd na 4 koła nie oznacza że jest on spięty na sztywno! Co tam macie w tym GV I? Nie wiem ale daje sobie rękę uciąć że jeśli to stały napęd na 4 koła to masz tam najzwyklejszego na świecie torsena. Jak działa torsen poczytasz chociażby i tutaj http://autokult.pl/2011/08/03/mechanizm ... en-czesc-2 a o jego działaniu w praktyce od A do Z dowiesz się wszystkiego w tym jak zachowuje się napęd podczas hamowania np. na racingforum.pl
No chyba że masz tam szpere płytkową na każdym dyfrze to przepraszam! W takim razie faktycznie będą Ci hamować 4 koła jednocześnie po odjęciu gazu. Ale pamiętaj że o ile w zespawanym na stałe różnicy obrotowej nie będzie na żadnym kole o tyle nawet na mocnej płytkowej szperze ta różnica jest!

Po 8 Nie wiem ile zajmuje Ci przełożenie nogi z gazu na hamulec ale normalnemu człowiekowi powinno to zająć zdecydowanie krócej niż torsen pozwoli rozłożyć siły na obie osie.


PS.
Tak jestem po szkoleniu u kościuszki.
Nie chciało mi się strasznie tego wszystkiego bazgrać ale aż boję się że ktoś mógłby w to uwierzyć a później opowiadać bajki zasłyszane tu na forum.
Nic do Ciebie nie mam osobiście ale uważam że trochę przerost formy nad treścią zaserwowałeś w swoich postach.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 10:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
jano_3, nie uraziles mnie ;)
Ale ok, dla jasnosci faktycznie zrobilem pare kursow, cwiczylem w slomczynie.
Ale nie twierdze ze jestem nadkierowca czy rajdowcem bo to tor ocenia a kartingowy na razie nie pokazuje wybitnych czasow. Ludzie z toru twierdza ze przez agresywna jazde, ja ze potrzebuje czegos co ma wiecej mocy (nie chca dac mocniejszego wozka) ale to nieistotne.

Z ta jazda doslowne 10-15 czy nawet 20 km/h sie ne zgadzam: to jest zagrozenie dla innych, zwlaszcza, ze odbywa sie najczesciej na zasadzie "ida leb w leb". A ktos kto chce jechac szybciej (albo musi) ma duzy problem. Nie ma jak wyprzedzic bo Ci kierowcy sa slepi i glusi na to co sie dzieje z tylu - nos wlepiony w przednia szybe i pyr pyr pyr 20 km/h.

Nie dalej jak dwa dni temu wyprzedzilem takich "bezpiecznych kierowcow" zatoczka autobusowa. Wyboru nie bylo bo sugestie dlugimi / klaksonem aby cos ze soba zrobili nie pomogly. Bezpieczne to nie bylo, bo trzeba bylo zjechac z ubitego sniegu na kopny i z powrotem.

A ja twierdze, ze jak ktos nie potrafi sie zachowac w trudnych warunkach - czytaj: jedz sobie te 20 km/h ale prawym pasem (tylko po co skoro autobusy jezdza 2x szybciej?) to powinien siedziec w domu albo wziasc taksowke.

PS do szalenca mi daleko ale twierdze ze w fwd / rwd na sniegu mozna jechac bezpiecznie 60-80 a 4x4 80-100 km/h.

[ Dodano: Sro 23 Sty, 2013 10:28 ]
mLo, to teraz ja :)
1) nie wiem jak ciotka moja, wiem ze moja mama jak walnie sniegiem nie struga kozaka i jak potrzebuje gdzies pojechac w sniezyce jedzie z ojcem albo ze mna - obaj robimy wiecej niz 200 km miesiecznie ;)

2) wiem - wystaczy filmik z wypadkami colina mc rae.

3) owszem, ale to wina tego jak sie szkoli kierowcow u nas. Zobacz jakie sa standardy w finalndii na przyklad.

4) napisalem: czasami jest tak, ze esp doprowadzi do obrocenia auta. Mialem auto z esp, bawilem sie tym na parkingu i wiem jak to zrobic. Na prawde nie trzeba wiele :(

5) nie zaufam bo patrz pkt 4.

6) do ochow i achow mi daleko bo ostatnio ledwo sie wybronilem ale wnioski potrafie wyciagnac i cwicze dalej.

7) w gv I nie ma torsena, nie ma nawet centralnego mechanizmu roznicowego. To jest naped sztywny - nie wolno jezdzic po przyczepnym bo sie cos-tam poukreca.

8) patrz pkt 7 - tu sie nic nie przenosi. Kazde kolo kreci sie z rowna predkoscia.

PS czasami zeby do niektorych dotarlo trzeba przekoloryzowac ;)


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 11:02 
Offline

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 16:04
Posty: 148
Lokalizacja: krakow
Model:: EVO V
Driv3r,
Z jednym się z Tobą zgodzę. Nie wiem skąd ta moda na samochód i że każdy musi mieć prawko. NIE KAŻDY! Moim zdaniem prawko powinno mieć nie więcej jak 10% osób które ma je aktualnie ale nie mam na to wpływu i to ja muszę się nauczyć z nimi jeździć a nie oni ze mną bo to oni są w większości.

1) Idąc Twoim tokiem rozumowania Twoja mama nigdy nie powinna prowadzić auta.
Szczerze? Ja takie zdanie mam na temat mojej mamy ciotek itd.

4) Bo nie umiesz jeździć z ESP i chcesz na siłę być mądrzejszy od niego. Z ESP jeździ się... inaczej!

6) A więc sam widzisz że ani ciężki trening ani kursy i szkolenia nie sprawią że jesteś nie omylny. Już widzę swoją mamę która nie ma co robić tylko jeździć po placu i ćwiczyć... Już nie wspomnę o tym że nie ma gdzie ćwiczyć i to jest podstawowy problem!

7) W takim razie nie jesteś w stanie jeździć ciągle na tym napędzie i cała teoria poszła w piz***. W teorii takim autem nie da się skręcać a w praktyce da się ale zawsze większym bądź mniejszym bokiem czyli uślizgiem.

Miej jeszcze jedno na uwadze. Rozkład siły hamowania 50:50 wcale nie jest pożądany (chyba że przy hamowaniu pod górę?) i taki ABS działa najczęściej z inteligentnym rozkładem sił hamowania i komputer sam dobiera odpowiednie parametry.
Wiem że to zupełnie inna bajka ale w SBK nie pamiętam który zawodnik hamował tylko i wyłącznie przodem i z tyłu nie miał założonego hamulca.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 11:02 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 10:05
Posty: 4047
Lokalizacja: Czeladź/Katowice
Model:: Swift'07 1.3 GLX, Clio Kombi '11 na gnĂłj
Driv3r, wyprzedzanie zatoczką, super :ok:
następnym razem zepchnij tego przed Tobą, przecież masz 4x4 więc dasz rade

pięknie podsumowałeś swoją manie wielkości w tym wątku


Góra
nie jestem zupą pomidorową! Nie wszyscy muszą mnie lubić :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 11:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
mLo napisał(a):
1) Idąc Twoim tokiem rozumowania Twoja mama nigdy nie powinna prowadzić auta.

nie twierdze ze nie, ale ze wzgledow zdrowotnych czasami musi - w ostatecznosci i pilnujemy tego z ojcem.

Cytuj:
4) Bo nie umiesz jeździć z ESP i chcesz na siłę być mądrzejszy od niego. Z ESP jeździ się... inaczej!

czyzby esp oglupialo?
ciezko mi sie z tym jezdzi, bo zanim pomysle, ze mam esp odruchowo reaguje - teraz nie mam auta z tym i wcale nie tesknie.

mLo napisał(a):
6) A więc sam widzisz że ani ciężki trening ani kursy i szkolenia nie sprawią że jesteś nie omylny. Już widzę swoją mamę która nie ma co robić tylko jeździć po placu i ćwiczyć... Już nie wspomnę o tym że nie ma gdzie ćwiczyć i to jest podstawowy problem!

nigdy nie twierdzilem ze jestem - problem jest tez taki ze jak znajdzie sie kawalek pustego placu to zaraz niebiescy sie pojawiaja i ucza sie pisac...

mLo napisał(a):
7) W takim razie nie jesteś w stanie jeździć ciągle na tym napędzie i cała teoria poszła w piz***. W teorii takim autem nie da się skręcać a w praktyce da się ale zawsze większym bądź mniejszym bokiem czyli uślizgiem.

praktyka jest taka ze zalaczam naped za kazdym razem jak sie da, gdy jade z Żoną i dzieckiem. Jak jade sam naped zalaczam tylko do wygrzebania sie z parkingu i jak faktycznie nie mam czasu na zabawe w "drift kinga" bo xl-ka zamiata tylem na sniegu od 1500 obrotow napierwszych 3-ech biegach.

mLo napisał(a):
Miej jeszcze jedno na uwadze. Rozkład siły hamowania 50:50 wcale nie jest pożądany (chyba że przy hamowaniu pod górę?) i taki ABS działa najczęściej z inteligentnym rozkładem sił hamowania i komputer sam dobiera odpowiednie parametry.

nowe abs'y moze tak, w swift (2006) i gv I (2004) na pewno nie.

adamov2 napisał(a):
Driv3r, wyprzedzanie zatoczką, super :ok:
następnym razem zepchnij tego przed Tobą, przecież masz 4x4 więc dasz rade

pięknie podsumowałeś swoją manie wielkości w tym wątku

swiftem jechalem wiec ciezko zepchnac rav4, jakiegos pickupa i escorta tym kurduplem. Manie wielkosci? Ja? Jak wielka trzeba miec manie wielkosci zeby jechac 20 km//h i TAMOWAC RUCH? TO cos w stylu jestem najszybszy, nikt mnie nie wyprzedzi wiec jade jak krol a plebs za mna. Tylko to nie ja sie tak zachowywalem. A gdyby kierowcy dwoch pierwszych aut zastosowali sie do elementarnej zasady ruchu drogowego: JECHAĆ MOŻLIWIE BLISKO PRAWEJ KRAWĘDZI JEZDNI to by nie bylo tematu, prawda?


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 12:09 
Offline

Dołączył(a): N 17 paź, 2010 11:16
Posty: 67
Lokalizacja: małopolska
Model:: Grand Vitara I 2.0
Driv3r napisał(a):
jano_3

8) patrz pkt 7 - tu sie nic nie przenosi. Kazde kolo kreci sie z rowna predkoscia.



GV I ma mechanizmy różnicowe w mostach -> każdy wał kręci się z taką samą prędkością, koła już nie koniecznie

Taka mała drobnostka, ale jednak znacząca :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 16:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
Filipxl7 napisał(a):
GV I ma mechanizmy różnicowe w mostach -> każdy wał kręci się z taką samą prędkością, koła już nie koniecznie

może, nie wiem dokładnie jak to jest technicznie.
Ale dlaczego w takim razie jak się np. zawraca to koła po wewnętrznej delikatnie buksują (wygląda to tak jakby miały obracały się tak jak koła po zewnętrznej i droga która jest skrócona jest pokonana w postaci obrotu w miejscu)?


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 16:48 
Offline

Dołączył(a): N 17 paź, 2010 11:16
Posty: 67
Lokalizacja: małopolska
Model:: Grand Vitara I 2.0
Tu jest dobra prezentacja filmowa (początek jak GVI do 1:18):
Youtube

W innym temacie był podany link (całkiem niedawno) do zmodyfikowanej w 5 etapach GVI ale nie pamiętam, w którym dziale.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 18:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 08 kwi, 2012 10:21
Posty: 93
Lokalizacja: Kujawsko/Pom.
Model:: GV 1.9DDiS
GV I ma napęd na Tylna oś czyli na jedno koło po załączeniu przedniego napędu mamy napę na dwie osie czyli na 2 koła .
W GV II mamy stały napęd na dwie osie z między osiowym układem różnicowym i stały napęd na 4 koła dzieki ABS i ESP .

Dlatego do codziennej eksploatacji montuje się ; Haldex , Torsen , Lsd ABS+ESP itd .

Blokada 100% -(szpera) może być załączana na stałe tylko w określonych warunkach gdyż ponieważ pojazdem nie mamy możliwości skręcania -OFF-ROAD .


Ostatnio edytowano Śr 23 sty, 2013 18:33 przez RDZIKI1, łącznie edytowano 2 razy

Góra
GV 1.9 DDiS

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 21:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sie, 2012 19:52
Posty: 135
Lokalizacja: POLAND
Model:: SWIFT
hoodzix napisał(a):
Driv3r, ale wspomagania hamulcow, czy kiery sobie nie wylaczasz :D

Lubie czytac Twoje posty, ale chyba tutaj nie moge sie z Toba zgodzic, poniewaz wiekszosc z nas nie przeszla szkolenia rajdowo-poslizgowego, wiec wiekszosci sie taki system moze przydac. A ze umiejetnosci kierowcow sa rozne, coz pewnie i rajdowdowiec mial stluczke. Fakt, ze pewne systemy potrafia przeszkadzac w pewnych sytuacjach (np ABS w corolli w taka pogode spowodowal, ze czy hamowalem, czy nie i tak na to samo wyszlo, a w baleno, gdzie ABS'u nie mam, w wiekszosci przypadkow w taka pogode lepiej mi sie jezdzi), ale w krytycznych moga uratowac zycie. A kolega pewnie pytal o domontowanie ESP z ciekawosci, bo jakby to 500zl kosztowalo, to czemu nie :)


dokładnie :D tak było :D

mLo zgadzam się szkoda, że wczesniej tego nie napisałeś : )

Driv3r

przeszedłeś szkolenie rajdowo poślizgowe i nie umiesz poradzić sobie jak ktoś jedzie 10km/h autem przed?




PS do szalenca mi daleko ale twierdze ze w fwd / rwd na sniegu mozna jechac bezpiecznie 60-80 a 4x4 80-100 km/h. W mieście masz ograniczenie do 50km/h i niektórzy kierowcy to szanują jadąc właśnie z dozwoloną prędkością (czyli np ja 60km/h bo 10km/h tolerancja:D)


wyprzedzasz zatoczką, super
następnym razem zepchnij tego przed Tobą, przecież masz 4x4 więc dasz rade jesteś kierowcą wyścigowym
*moje pytanie o ESP sugeruje że nie potrafię jeździć?? a twoja wypowiedź mówi jasno Ty nie umiesz, niepotrafisz i niepowinieneś

czyzby esp oglupialo?
ciezko mi sie z tym jezdzi, bo zanim pomysle, ze mam esp odruchowo reaguje - teraz nie mam auta z tym i wcale nie tesknie. Czyli niepotrafisz poradzić sobie z elektroniką w aucie, jak to możliwe taki DRIVER ?


Driv3r poczytaj sobie co napisałeś super kierowco

! Temat miał być zupełnie inny ale skoro wszyscy zaczeli dyskusje to trudno


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 23 sty, 2013 23:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 29 lis, 2010 08:27
Posty: 446
Lokalizacja: Warszawa
Model:: Swift Sport '13 / S-Cross '13
SzymsonPL, nie chce mi się na ten bełkot odpisywać - nie widać co cytujesz a czego nie.
Jedno zauważyłem - nie umiesz czytać ze zrozumieniem.


Góra
- Tato, czy ten samochód jest chory?
- Nie synku, to diesel.

 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zablokowany. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 66 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .