Teraz jest Wt 23 paź, 2018 20:13

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr 20 sie, 2008 16:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 01 lut, 2008 12:24
Posty: 207
Lokalizacja: Stalowa Wola
Model:: SWIFT GLX 5D, Sunlight Copper Pearl
Przy zakupie SWIFTA chciałem halogeny, bo fajnie wyglądają no i na pewno się przydadzą, po głębszym przemyśleniu stwierdziłem, że w poprzednim aucie używałem ich raz na ruski rok, były raczej tylko ozdobą, no i cena mnie powaliła i odpuściłem, ale nie do końca teraz wpadłem na pomysł, że w związku z tym, że jest nakaz jazdy na światłach mijania przez cały rok, może by tak jakąś alternatywę znaleźć dla tych świateł, kilka firm posiada już w swojej ofercie takie rozwiązania, np. FIAT 500 seryjnie, niektóre modele AUDI, pomyślałem, że się rozejrzę, co by tu do ŚWISTAKA można założyć, poszukałem też, co na to nasze przepisy, pogrzebałem w naszym prawie o ruchu drogowym, oto kilka interesujących fragmentów Dzienników Ustaw które dotyczą tego tematu:

USTAWA.
z dnia 20 czerwca 1997 r.
Prawo o ruchu drogowym.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1997 r.)
Używanie świateł zewnętrznych.
Art. 51. 1.
2. W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej.

Jak mają być zamontowane cytat:

1. Ilość na samochodzie: 2 szt.
2. Barwa: Biała.
3. Miejsce montażu: Z przodu.
4. Montaż: Nie dalej niż 400 mm od bocznego obrysu pojazdu; wzajemna odległość nie może być mniejsza niż 600 mm wysokość 250÷1.500mm.
5.Sposób działania: Powinny się automatycznie wyłączać, jeżeli włącza się światło mijania lub drogowe, z wyjątkiem krótkotrwałego włączania światła mijania lub drogowego jako ostrzegawczego sygnału świetlnego.
6. Właściwości świetlne: Światłość każdego światła nie może być mniejsza niż 400 cd, lecz nie większa niż 800 cd.
7. Inne wartości: Powierzchnia świetlna jednego światła nie może być mniejsza niż 40 cm2.

Punkt 5. Sposób działania: jego pierwsza część uległa zmianie (nareszcie, lepiej późno niż wcale)

Od dnia 20 czerwca 2009 roku, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 2009-05-04 nie są już wymagane tylne światła pozycyjne, gdy włączone są światła do jazdy dziennej.

Jak są kontrolowane światła do jazdy dziennej na stacji diagnostycznej?

Światła jazdy dziennej:
Stan i działanie:
Oględziny.
1. Rozmieszczenie na pojeździe niezgodne z przepisami.
2. Podłączenie elektryczne niezgodne z przepisami.
3. Nieodpowiednia powierzchnia świetlna.
4. Barwa inna niż biała.

Rozmieszczenie na pojeździe.

Obrazek

Zapytacie pewnie gdzie sens montowania takich lamp, jak dla mnie jest, światła w SWIFCIE do najlepszych nie należą, więc chciałem to poprawić przez założenie lepszych żarówek, założyłem PHILIPS X-TREM POWER, poprawa jest znaczna, ale generalnie wyczytałem o tych żarówkach tyle, że świecą lepiej, ale pala się też szybciej, a tanie nie są, więc, po co ich używać cały czas jak ma to sens tylko w nocy.
Oszczędzamy nasze lampy, no i troszkę paliwo, choć myślę, że na paliwie są to znikome oszczędności.
No i kwestia bezpieczeństwa, robiono jakieś badania, że światła mijania używane w dzień zużywając 110W nie są tak widoczne jak światła do jazdy dziennej, które zużywają, 42W lub mniej, jeśli były by to LED-Y, ponieważ zostały skonstruowane do użytkowania w nocy, mają wyraźną granicę światło cień, aby nie oślepiać kierowców nadjeżdżających z przeciwka, ponieważ w nocy oko ludzkie ma mocno rozszerzoną źrenicę, aby wpadało do niego jak najwięcej światła, a w dzień źrenica jest zwężona, aby ograniczyć nadmierną ilość światła przedostającego się do oka, dlatego światła mijania z wyraźna granica światło cień są słabo widoczne w dzień, a światła do jazdy dziennej są określane jako lampy sygnalizacyjne działają trochę jak światła drogowe i mają za zadanie trochę „oślepiać” kierowców jadących z przeciwka, aby nas widzieli, oczywiście nie oślepia nas tak jak światła drogowe ponieważ żarówka w nich zamontowana ma tylko 21W a nie jak w przypadku świateł drogowych 60W.

Znalazłem bardzo fajne lampy firmy HELLA wykonane w technologii LED, mają 10mm większą średnicę, ale to by raczej nie stanowiło przeszkody, bardzo fajnie by wyglądały na ŚWISTAKU, ale zarzuciłem temat jak się dowiedziałem ile kosztują, około 400PLN, jeśli stanieją to może wrócę do tematu, LED jednak wygląda niebo lepiej niż zwykła żarówa.

Ten wątek w moim przypadku jest już nie aktualny, w moich DRL-kach technologia LED już zagościła, a jak to się stało jest opisane TUTAJ :)

Tak wyglądają lampy HELLI.

Obrazek

Tak wyglądają oryginalne przeciwmgielne do świstaka.

Obrazek

Teraz konkrety, co będzie potrzebne do montażu.

1. W serwisie, za 100PLN za komplet nabyłem blendy z otworami do SWIFTA po FL, miejsce w zderzaku przeznaczone na fabryczne halogeny p. mgielne, idealnie nadaje się do montażu świateł do jazdy dziennej, oraz spełnia wszystkie normy dotyczące umieszczenia na pojeździe tychże świateł.

Obrazek

2. Prawie idealnie pasują światła WESEM typ 4HM, po 26 PLN za szt. najłatwiej do nabycia w sklepach z częściami do ciężarówek, firma WESEM ma też sklep internetowy. Lampy jak widać spełniają wszystkie normy E itp.

Obrazek

Obrazek

Lampy z blendami przymiarka.

Obrazek

Występują w wielu odmianach.

Obrazek

W lampach do jazdy dziennej jest taka żarówa.

Obrazek

3. AUTOMATYCZNY WŁĄCZNIK ŚWIATEŁ GUARDIAL ALS koszt ok. 80PLN będzie automatycznie załączał nasze światła, posiada kilka praktycznych rozwiązań, ale o tym później.
GUARDIAL ALS

Obrazek

4. Parę innych drobiazgów:

Przewód 1x1mm2.
Końcówki na przewody.
Peszle.
Opaski zaciskowe.
Taśma izolacyjna.
Koszulki termokurczliwe.
Taśma dwustronnie klejąca.
Dwa złącza TYCO AMP dwu pinowe.
Dwie oprawki na bezpieczniki + bezpieczniki 1A i 5A.(jeśli DRL są na żarówkach, jeśli na LED-ach drugi bezpiecznik zamieniamy na 1A czyli potrzeba dwa bezpieczniki 1A)
Dwie diody prostownicze obojętnie, jakie 3A.
Własnej produkcji przejściówka pomiędzy lampą a oryginalnym mocowaniem w zderzaku.
Parę wkrętów do przykręcenia.
Chyba wszystko, a jakieś trzy browarki, albo nawet cztery itd. itd. itd.

Potrzebne narzędzia specjalistyczne:
Śrubokręty.
Nóż.
Lutownica.
Praska do końcówek.
Sprawne palce.
Kufelek na browarek.
Trochę chęci i do roboty.

Przed montażem dobrze jest sobie przygotować parę rzeczy wcześniej.

Jedną z trudniejszych rzeczy do wykonania to przejściówki do mocowania lamp w zderzaku, wykonane w moim przypadku z tego, co miałem pod ręką, czyli z teflonu, przejściówki wykonałem na frezarce osobiście, niestety nie bardzo widzę możliwość wykonania tego w inny chałupniczy sposób, więc jeśli nie mamy dostępu do frezarki trzeba nawiązać współpracę z kimś, kto ma.

Rysunek przejściówek.

Obrazek

Mniej więcej coś takiego, na rysunku nie zgadza się tylko średnica otworów zamiast 3.5 powinno być 2.6 i zamiast 4 powinno być 5.5(rysowałem z głowy) wkręty to 3x15mm i 4.9x22mm.

Wymiary lamp.

Obrazek

Przejściówki po przykręceniu do lamp.

Obrazek

Obrazek

Wszystko razem przymiarka do zderzaka, rozstaw otworów w zderzaku to 100 mm na 50 mm.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nad wszystkim trzeba trochę popracować czasami trochę nie chce pasować, trzeba użyć noża itp. przyciąć przeszlifować, no generalnie trzeba ruszyć głową i się z tym trochę pobawić, choć w moim przypadku nie było tak źle, nie obyło się bez ciecia, ale im się dokładniej się wymierzy tym rzeźbienia trochę mniej.

Drugą rzeczą, jaką należałoby zrobić to pozbyć się oryginalnych kostek w lampach rodem z poldona rocznik 85, nie są uszczelniane i prędzej czy później wilgoć zrobiła by swoje, można zastosować dowolne złącza dwupinowe (najlepiej uszczelniane) jakie uda wam się zdobyć, ja zastosowałem złącza TYCO AMP bardzo powszechnie stosowane w FIATACH jedyny profesjonalny sprzęt potrzebny do tego zabiegu to dość powszechna zapraska do końcówek samochodowych, złącze żeńskie montujemy przy lampach, męskie przy instalacji w autku.

Tak to wygląda.

Obrazek

Chyba tyle przygotowań, dalej to już czysta improwizacja.

Montaż dzielimy na dwa etapy, czyli to, co jest na zewnątrz i w komorze silnika oraz to, co jest w kabinie.

Etap pierwszy.

Zaczynamy od usunięcia starych blend, najlepsze są silne palce żadnych ostrych śrubokrętów, bo można zrobić świstakowi kuku, ewentualnie nurkujemy pod auto i próbujemy wypchnąć blendę od tyłu, to jest opcja dla tych, co lubią od tyłu :D dobrze jest mieć kanał do tej części operacji, ale jak nie ma to da się bez, jak w moim przypadku, trzeba unieść cały przód świstaka.

Bierzemy dwa przewody zakładamy wtyczkę przewody pakujemy w peszel, stojąc twarzą do auta z przodu zaczynamy układać naszą instalację od lewej lampy, prowadzenie przewodów z lewej na prawą pozostawiam waszej fantazji, ale gdzieś w okolicach końca zderzaka i jego uchwytów nie zapominamy o opaskach, dobra jesteśmy przy prawej lampie i drugim browarku :D robimy odejście na prawą lampę nie tnąc przewodów, które puścimy dalej, czyli podłączamy nasze lampy równolegle, wszystkie połączenia lutujemy oczywiście oprócz tych, które zaprasowujemy i dokładnie izolujemy, ukrywamy w peszlu, odejście na prawą lampę pakujemy w peszel zarabiamy wtyczkę, łączymy wtyczki od lamp przykręcamy wkrętami wciskamy blendy i dół już gotowy.
Dalej prowadzimy przewody w peszlu w górę równolegle do przewodów od klaksonu i czujnika temperatury, jesteśmy w dziurze miedzy ECM, tyłem lampy H4, prawym błotnikiem a skrzynką z bezpiecznikami tam musimy odnaleźć koniec oryginalnej instalacji świstaka, która służy normalnie do sterowania cewką przekaźnika halogenów przeciwmgielnych, jest to jedna żyła koloru czerwonego w srebrne paski zakończona przeźroczystą miękką tulejką, drugi koniec tego przewodu kończy się w kabinie, ale o tym później, jest to miejsce, w które podłączamy jedna żyłę naszej instalacji oczywiście za pomocą odpowiedniej końcówki zaprasowanej na przewodzie, jest to nasz plus.

Teraz zobrazowanie tych moich wypocin.

Obrazek

Obrazek

Teraz masa.

Prowadzimy ją dalej równolegle z instalacją świstaka pomiędzy ECM a skrzynka bezpieczników.

Obrazek

Na końcu naszej masy zaprasowujemy kabeloczko i przykręcamy do punktu masowego świstaka na prawej obudowie kolumny mc persona.

Obrazek

Kończy się trzeci browarek część zewnętrzna ukończona, ja w tym momencie spiłem piwko do końca i poszedłem spać :D aby następnego dnia powrócić do tej nierównej walki, choć myślę, że można to było spokojnie zrobić w jeden dzień.

Etap drugi czyli tzw. Kablosz motosz :D

W tym miejscu przed zmianami w prawie o ruchu drogowym były opisane trzy wersje podłączenia lamp, teraz została jedna, jedyna słuszna wersja zgodna z UE (oczywiście zgodna z tymi krajami gdzie można ich używać)

Zaczynamy.

Demontujemy cześć tapicerki pod kierownicą znowu silne palce będą niezbędne, żadnych sprzętów do podważania, bo zostaną ślady.

Obrazek

Teraz boczek schodzący na próg, jest upierdliwy do usunięcia a dokładnie kołek trzymający go, przyznaję się nie wiem jak go usunąć, ja go po prostu urwałem ciągnąc cały boczek a potem wsadziłem nowy.

Obrazek

Trzeba jeszcze złapać go odpowiednio i wyjąć tak jak na zdjęciu.

Obrazek

Demontujemy dźwignię otwierania maski zwalniając dwa zatrzaski.

Obrazek

Odkręcamy wkręt mocujący tapicerkę.

Obrazek

Odciągamy tapicerkę, aby zrobić sobie więcej miejsca, ja nawet przywiązałem ją przewodem do szyny od siedzenia, ponieważ miejsca jest naprawdę mało.

Obrazek

Czas na schemat ogólny

Zanim cokolwiek odepniecie odłączcie akumulator !!!!!

.Obrazek

Wyjaśnienie do schematu ogólnego, nie montujemy bezpiecznika F3, przewody żółte 4 i 5 nie są potrzebne nie podłączamy ich nigdzie.

Do podłączenia mamy.

Lampy.
Zasilania dwa, do lamp i do ALS.
Sygnał po stacyjce.
Sygnał z świateł drogowych i mijania.
Sygnał z hamulca ręcznego.

Lampy (plus).

Musimy odnaleźć drugi koniec przewodu idącego z komory silnika do którego podłączyliśmy lampy, jest przyklejony taśmą izolacyjną do grubej wiązki przewodów biegnącej gdzieś nad J/B trzeba zanurkować i szukać, podłączamy do niego czarny przewód z ALS po uprzednim zaprasowaniu końcówki (nie ma znaczenia który z dwóch czarnych przewodów podłączymy).

Zdjęcie ogólne, na którym widać podłączenie.

Obrazek

Zasilanie (plus).

Lokalizujemy kostkę, G32 pin 3 podłączamy się do przewodu biało/niebieskiego, lutujemy dwie oprawki na bezpieczniki, podłączamy plusy do ALS jak na schemacie ogólnym.
F1 zasilanie GUARDIAL ALS bezpiecznik 1A przewód czerwony.
F2 zasilanie lamp do jazdy dziennej bezpiecznik 5A przewód czarny. (lub 1A jeśli lampy są typu LED)

Obrazek

Obrazek

Sygnał po stacyjce (plus).

Podłączenie obrazuje zdjęcie, powyżej, czyli kostka G32 pin 2 przewód zielony lutujemy i do ALS przewód pomarańczowy.

Masa.

Przewód czarny z ALS zaprasowujemy na nim kabeloczko podłączamy do jednego z punktów masowych dostępnych w świstaku.

Obrazek

Nie odkręcamy J/B po zmianach nie potrzeba

Sygnał z świateł drogowych i mijania (minus).

Sygnał jest potrzebny do zgaszenia świateł do jazdy dziennej w momencie załączenia świateł mijania lub drogowych, diody D3 i D4 są po to, aby odseparować sygnały świateł mijania i drogowych jednocześnie podłączając sygnał do ALS, krótko mówiąc gdyby ich nie było świeciłyby się światła mijania i drogowe jednocześnie, co jest niedopuszczalne.
Lokalizujemy kostkę E37, która jest połączona z kostką G35 są to szare kostki przymocowane do J/B od strony przegrody widać je na zdjęciu ogólnym zamieszczonym wcześniej, interesuje nas pin 10 przewód czerwony oraz pin 5 przewód czerwono/biały, podłączamy do nich diody D3 i D4 katodami w stronę przewodów oryginalnej instalacji świstaka, anody diod łączymy razem i jednym przewodem podłączamy do ALS przewód nr 6 brązowy.

Diody pakujemy w koszulki termokurczliwe.

Obrazek

Obrazek

Sygnał hamulca ręcznego (minus).

Jest potrzebny po to, aby po odpaleniu samochodu przy zaciągniętym ręcznym np. w zimie jak skrobiemy szyby nie paliły się niepotrzebnie światła, zapalają się po zwolnieniu hamulca ręcznego.

Trzeba zlokalizować kostkę L01 kolor niebieski wpiętą prosto w, BCM, który siedzi na J/B interesuje nas pin 6 kolor przewodu czerwono/czarny na zdjęciu ogólnym zamieszczonym wcześniej, co prawda nie widać dokładnie tej kostki, ponieważ została przysłonięta wiązką przewodów, ale zaznaczyłem mniej więcej gdzie ona się znajduje.

Zrzuty z manuala pomogą wam zlokalizować kostkę.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Aby się upewnić, że na pewno mamy do czynienia z właściwym przewodem, do pinu 6 podłączamy jedną końcówkę miernika drugą do masy świstaka i miernikiem ustawionym na pomiar ciągłości obwodu mierzymy czy po zaciągnięciu hamulca ręcznego obwód nam się zamyka do masy.

Do przewodu czerwono czarnego lutujemy przewód nr 3 niebieski do ALS.

Obrazek

KONIEC LUTOWANIA PRZEWODÓW.

Chyba, że ktoś pragnie mieć kontrolkę załączonych świateł do jazdy dziennej to podłącza sobie LED-a 5mm katodą do masy anodą z szeregowo wpiętym opornikiem ok. 1KΩ do plusa zasilającego lampy, wiercimy otworek w zaślepce obok korektora świateł i za pomocą oprawki umieszczamy tam LED-a i kontrolka gotowa (ustawa nie wymaga, ja nie montowałem).

Wszystko trzeba starannie zaizolować, gdzie trzeba pozakładać koszulki termokurczliwe, poprzywiązywać opaskami.

Samą centralkę GUARDIAL ALS przymocować można taśmą obustronnie klejącą do metalowego kształtownika, który jest chyba częścią karoserii, na którym siedzi cały kokpit wraz kolumna kierownicy, widać to na zdjęciu ogólnym.

Wszystko jeszcze raz sprawdzamy czy wszystkie kostki zostały wpięte itd.

Podpinamy akumulator, wsadzamy dwa bezpieczniki odpalamy świstaka i sprawdzamy czy lampy się zapalą, mają się zapalić światła do jazdy dziennej, jeżeli po ok. 3-4 sekundach od uruchomienia silnika nie zapalają się światła do jazdy dziennej to może od razu sprawdziliśmy działanie opcji hamulca ręcznego, zwalniamy hamulec, światła powinny się załączyć z 3-4 sekundową zwłoką (ponowne zaciągnięcie ręcznego nie wyłącza świateł) następnie załączamy oryginalnym włącznikiem na kolumnie kierownicy światła mijania i sprawdzamy czy światła do jazdy dziennej zgasły, przełączamy na światła drogowe, światła do jazdy dziennej również nie powinny świecić, sprawdzamy również czy nie świeca się jednocześnie światła mijania i drogowe, na tym procedurę sprawdzania możemy zakończyć.

Montujemy wszystkie plastiki i koniec.

Oto efekt naszej (mojej) pracy.

Obrazek

Jeśli wszystko zostało podłączone zgodnie moim opisem i zdjęciami, powinno odpalić bez strzału, no chyba, że nie, no to może być mały fatal error (gdyby wyszły jakieś kłopociki to pomogę je rozwiązać) generalnie nie ma się, co bać, przy odrobinie chęci, uwagi i wiedzy z mechaniki, elektryki i elektroniki, paru narzędzi i umiejętności posługiwania się lutownicą i miernikiem, każdy może sobie coś takiego zamontować, ten opis starałem się wykonać tzw. Metodą łopatologiczną, aby każdy, kto nie ma, na co dzień do czynienia z prądem, a lubi coś pomajsterkować przy autku, mógł się pobawić w montaż całkiem przydatnych w obecnych czasach świateł do jazdy dziennej.

Wszelkie prawa zastrzeżoneŸ kopiowanie wręcz wskazane :D
Nie ponoszę odpowiedzialności za powstałe szkody, pożary, wypadki oraz inne kataklizmy powstałe pod natchnieniem tego manuala, każdy grzebie w swoim świstaku na własne ryzyko :D

Pozdrawiam wszystkich, którzy doczytali do końca :607:


Ostatnio edytowano Wt 27 kwi, 2010 13:09 przez guli, łącznie edytowano 7 razy

Góra
Pozdrawiam Guli

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 27 kwi, 2010 13:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 01 lut, 2008 12:24
Posty: 207
Lokalizacja: Stalowa Wola
Model:: SWIFT GLX 5D, Sunlight Copper Pearl
Od dnia 20 czerwca 2009 roku, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 04.05.2009 nie są już wymagane tylne światła pozycyjne, gdy włączone są światła do jazdy dziennej.

W związku z tym manual został dostosowany do aktualnie obowiązującego prawa o ruchu drogowym (teraz montaż świateł do jazdy dziennej jest zdecydowanie łatwiejszy)
Zachęcam gorąco wszystkich do montażu takich lampek, nie jest to naprawdę nic trudnego :)

PS. Może jest ktoś kto wyposażył lub ma zamiar wyposażyć swoje SUZUKI w światła do jazdy dziennej, może to stało się pod natchnieniem tego manuala, proszę o wpisy tutaj, ponieważ jak na razie wydaje mi się że ten manual to sztuka dla sztuki a szkoda :(


Ostatnio edytowano Śr 28 kwi, 2010 08:26 przez guli, łącznie edytowano 2 razy

Góra
Pozdrawiam Guli

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 24 cze, 2010 22:38 
Offline

Dołączył(a): Wt 25 maja, 2010 20:44
Posty: 3
Lokalizacja: Kraków
Model:: Swift 06
Cześć, właśnie ja mam taki zamiar :) - oczywiście pod wpływem i dzięki Twojemu manualowi. Zakupiłem już Wesemy oraz ALS-a. Problem pojawił się, bo w moim Swifcie 2006 - sprzed liftu, mocowanie halogenu wygląda inaczej:

Miejsce na halogen

W wolnej chwili będę kombinował z własną wersją przejściówki. Będzie ona z wycinanej laserowo giętej blachy. Przypuszczalnie zgłoszę się na priv w razie jakiś wątpliwości... :)
Dzięki i pozdrawiam!


Ostatnio edytowano Cz 24 cze, 2010 22:49 przez fantomas, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 29 cze, 2010 01:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 01 lut, 2008 12:24
Posty: 207
Lokalizacja: Stalowa Wola
Model:: SWIFT GLX 5D, Sunlight Copper Pearl
Nareszcie, już myślałem że, nikt się z tym nie zmierzy, nareszcie manual będzie miał jakiś sens, ktoś z niego skorzysta :D
czekam z niecierpliwością na efekty :) z przejściówkami niestety musisz sam pokombinować nic nie pomogę, do świstaka z przed liftu idą inne halogeny p. mgielne, więc i przejściówki zapewne będą inne, co do reszty to w razie problemów wal śmiało tutaj albo na pw , choć myślę że manual jest dość dokładny, jeśli będziesz się go trzymał powinno pójść gładko,
czekam na wiadomości, może poszerzymy manuala o wersję z przed liftu, może ktoś będzie zainteresowany.


Góra
Pozdrawiam Guli

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 29 cze, 2010 07:07 
Offline
Sekretarz Stowarzyszenia
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 14 sie, 2009 11:26
Posty: 7330
Lokalizacja: Nowy Sącz - Okolice
Model:: Honda CR-V 2.0 i-VTEC
guli twój manual jest rewelacyjny co prawda ja mam już zupełnie inne mocowanie a podłączenie zrobiłem do przekaźnika w komorze silnika ale koncepcja zamontowania lamp wesema w miejscu na światła mgłowe bardzo mi się spodobała :) Wielkie dzięki :one:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 14 lis, 2013 00:31 
Offline

Dołączył(a): Wt 25 maja, 2010 20:44
Posty: 3
Lokalizacja: Kraków
Model:: Swift 06
Kurcze, zrobione - ściśle wg. manualu i działa. Tak jak pisałem - wersja sprzed liftu, czyli inne adaptery. Jak kto ciekawy to opowiem więcej albo fotki pokażę :) Adaptery mi zostały bo zrobiłem parę kompletów - jakby następny szaleniec chciał się pobawić...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .