Teraz jest Wt 23 paź, 2018 09:22

Strefa czasowa: UTC + 1





Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ] 
  Drukuj Poprzedni | Następny 
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 18:20 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
Nie wiem za bardzo gdzie wrzucić ten temat dlatego piszę w ogólnych.

Sprawa wygląda następująco. 14 maja skradziono moją nieubezpieczoną :oops: Grand Vitarę. Lokalna policja generalnie się tym nie przejęła i poza standardowym przyjęciem zgłoszenia kradzieży nie zrobiła nic co pozwoliło by odnaleźć auto. Szczęście w nieszczęściu, samochód został odnaleziony, aż pod Garwolinem, ponad 70 km od miejsca gdzie został skradziony. Niestety skur.., czytaj złodzieje, zdążyli je częściowo zdekompletować. Zdążyli się pozbyć kół, pokrywy silnika, przedniego zderzaka, lamp z tyłu oraz drzwi przednich pasażera.

Auto wygląda mniej więcej tak (tutaj artykuł w lokalnym portalu):
Obrazek

Nie wiem za bardzo co począć. Z jednej strony auto w chwili kradzieży było warte ponad 50 tys. zł. Do września miałem gwarancję fabryczną na silnik itd. Na samą myśl o kosztach naprawy w którymkolwiek z ASO mam zawroty głowy. Już raz mi wymieniali tylny zderzak - kosztowało to 4500 zł! Strach pomyśleć ile będą kosztować kompletne drzwi. Wyjdzie tak, że złożenie Suzuki "do kupy" przekroczy 50% wartości pojazdu.

Co w takim wypadku zrobić? Ma może ktoś dobrego mechanika w okolicach warszawy który naprawiał mu auto? :) Może ktoś chce odkupić? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 18:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 sty, 2009 20:07
Posty: 1764
Lokalizacja: Wwa
Model:: suzuki swift 1.3 GLX
Poszukaj używanych lamp, kół i innych gratów.
Jak jesteś zainteresowany dam Ci numer do 1 warsztatu w okolicach Wwy zadzwonisz zapytasz się czy poskładają, ale pewnie graty musiałbyś mieć. Wysłać na PW numer??


Góra
Call by so many different names, but your glory still remains the same. Never will i change, the way that i feel about jah love.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 18:57 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
Jasne, każdy namiar się przyda, tym bardziej jeśli warsztat ma plac gdzie można zabezpieczyć auto na czas kompletowania. Póki co sprawa jeszcze wisi na policji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 21:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Na Twoim miejscu gdyby policja zezwoliła zaprosiłbym rzeczoznawcę (zarejestrowanego w PZM ) do oceny szkód i wyceny samochodu przed ubezpieczycielem.
Później podejmowałbym dopiero decyzję o sprzedaży lub naprawie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 22:03 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
Tak jak pisałem w pierwszym poście, auto było nieubezpieczone, bez AC. Wszelkie trudy oraz ewentualne koszty naprawy spadają na moje barki :oops:. Najgorsze są te ch... drzwi. Maskę i zderzak mógłbym przeboleć ponieważ, w skrajnym wypadku, są dostępne zamienniki (maska z podkładem 800-900 zł, zderzak 650 zł). Nie musiałbym się obawiać tego, że za rok lub dwa wyjdzie mi rdza z powypadkowego elementu..

Kwestią otwartą jest, jak garwolińskiej policji udało się przetransportować samochód bez kół i jak jest obecnie zabezpieczony przed czynnikami atmosferycznymi..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 22:27 
Offline
Redaktor Naczelny
Moderator
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 08 paź, 2007 20:48
Posty: 15543
Lokalizacja: Warszawa
Model:: GV 2,0 DeLux
drzwi w ASO to ok 3000zł plus plastikowa listwa 1300zł (niedawno wymieniałem)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 22:29 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
Rennes napisał(a):
drzwi w ASO to ok 3000zł plus plastikowa listwa 1300zł (niedawno wymieniałem)


Drzwi = szyba, tapicerka, przyciski. Lusterko też? Cena za tą plastikową listwę masakryczna..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 22:32 
Offline
Redaktor Naczelny
Moderator
Współzałożyciel Stowarzyszenia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 08 paź, 2007 20:48
Posty: 15543
Lokalizacja: Warszawa
Model:: GV 2,0 DeLux
te 3000 to sama blacha, za reszte pewnie licza jak za listwę :/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 27 maja, 2013 22:48 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
Dobra, to ja sobie odpuszczam drzwi z ASO na samym początku. ;-) Przy takich cenach to 20 tys będzie mało żeby skompletować auto.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 04:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Dlatego potrzebny jest rzeczoznawca do wyceny samochodu.
Gdzie teraz jest ten samochód :?: , pytam bo był 40 km od nas.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 06:02 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 10 lut, 2010 23:41
Posty: 1225
Lokalizacja: Łódź
Model:: KIA CLARUS 1.8 POLIFT
najrozsądniejszym wyjściem wydaje mi się było by szukanie używek w dobrym stanie i tańszych potem do jakiegoś mechanika " Henia " który się zna na rzeczy i na przód


Góra
Klub Suzuki Polska / Hyundai Klub Polska

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 07:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 12 lut, 2010 20:19
Posty: 897
Lokalizacja: Ku...-po mor...
Model:: Vitara
Współczuję. :(:

Masz trzy opcje:
1. powoli poskładać (kosztowne, czasochłonne)
2. sprzedać jak jest w jakimś serwisie aukcyjnym (mało opłacalne)
3. sprzedać na części jak ci chwilowi posiadacze (długotrwałe, wymaga miejsca do przechowywania, ale może najbardziej opłacalne finansowo)

w przypadku 1 jest szansa, że trafisz gdzieś na swoje części ;)


Góra
(gościnnie z innego forum Suzuki)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 07:47 
Offline

Dołączył(a): Śr 24 lis, 2010 15:11
Posty: 173
Lokalizacja: Białystok
Model:: Swift 1.3 Classic
Jeśli masz możliwość, to jestem za wariantem stopniowej sprzedaży na części (ekonomicznie chyba najlepiej). Można spróbować też sprzedać tak jak jest o ile ktoś da rozsądną cenę o co teraz nie jest łatwo.
Nie rozumiem tylko - wybacz - że nie ubezpieczyłeś tak lubianego przez złodziei auta i tak młodego :( .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 08:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 sty, 2009 20:07
Posty: 1764
Lokalizacja: Wwa
Model:: suzuki swift 1.3 GLX
mrquad napisał(a):
Dlatego potrzebny jest rzeczoznawca do wyceny samochodu.


A co to da, jak wystarczy wejść na allegro i popatrzyć ile chodzą rozbitki. Albo ile kosztują części, których brakuje.
A jeszcze szanowny pan rzeczoznawca powie: "tyle i tyle" i weźmie za to sporo kasy, a pewności nie masz, że ktoś kupi za taką kwotę.

Jak chcesz załatwić temat szybko sprzedaj - będziesz stratny.
Jak chcesz załatwić temat porządnie bierz się za szukanie części.

Za gapowe się płaci. Moja koleżanka za "odkup" Octavi płaciła 6.000zł. Będziesz musiał ponieść wkład własny i poświęcić czasu.

Czyli co jest dla Ciebie, cenniejsze czas czy pieniądze.

Kontakt do mechanika masz na PW.


Ostatnio edytowano Wt 28 maja, 2013 08:25 przez jano_3, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Call by so many different names, but your glory still remains the same. Never will i change, the way that i feel about jah love.

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 08:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Rzeczoznawca to ok 500-600 zł. pomoże w ustaleniu wartości, bo tak naprawdę nie wiadomo w jakim stanie jest samochód. Opinia pomoże w razie roszczeń jak by się znalazł złodziej oraz zabezpieczy przed dalszym rozkradaniem na parkingu. Myślę, że samodzielnie trudno podejmować taka decyzję ( zostawić i robić, czy sprzedawać ) nie znając stanu faktycznego samochodu. Za taką wycenę każde ASO tez coś weźmie, chyba, ze naprawa będzie robiona u nich.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 12:08 
Offline

Dołączył(a): Wt 08 maja, 2012 19:05
Posty: 614
Lokalizacja: WPI
Model:: GVII 2.0B
Że takim ***** ręce nie odpadną za kradzież.

Współczuję Ci, rok temu buchneli moją "złotą" spod domu.
Przepadła ... tyle, że miałem AC.
Mimo to byłem sporo w plecy - ubezpieczyciel obcią ok 3kPLN, w samochodzie zainwestowałem w LPG, opony AT, trochę drobiazgów. I nie doubezpieczyłem.. w sumie z 8..9 kPLN popłyneło .. odszkodowanie z AC nie pokryje pełnej wartości utraconego samochodu.

I ja uważam, że samochód powinien obejżeć fachowiec - papier to jedno, ale ważniejsza jest faktyczna ocena stanu auta. Czasem to co na początku wyadaje się być przesadnie drogą inwestyczją, po przeliczeniu wychodzi taniej niż sprzedaż na szrocie i zakup kolejej furki.


Góra
Pozdrawiam,
MarekC

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 16:02 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
mrquad napisał(a):
Rzeczoznawca to ok 500-600 zł. pomoże w ustaleniu wartości, bo tak naprawdę nie wiadomo w jakim stanie jest samochód. Opinia pomoże w razie roszczeń jak by się znalazł złodziej oraz zabezpieczy przed dalszym rozkradaniem na parkingu. Myślę, że samodzielnie trudno podejmować taka decyzję ( zostawić i robić, czy sprzedawać ) nie znając stanu faktycznego samochodu. Za taką wycenę każde ASO tez coś weźmie, chyba, ze naprawa będzie robiona u nich.

W mojej opinii rzeczoznawca poza oceną wyglądu zewnętrznego i widocznych uszkodzeń mechanicznych, które sam jestem w stanie zauważyć, nie zrobi nic pożytecznego. Na oko nie zauważy potencjalnych stuków i puków w zawieszeniu, skrzyni itd. Szczerze, na oczy nie widziałem jeszcze rzeczoznawcy który wtacza się pod samochód po to by sprawdzić stan ramy i zawieszenia. Ci ludzie zazwyczaj chodzą schludnie ubrani (w jasne koszule) i podczas oględzin przyklękają tak aby się nie pobrudzić. Zatem, podstawowa ocena wizualna i tak nie uchroni mnie to przed odebraniem z policyjnego placu kota w worku.

Dalsze rozkradanie na parkingu jest (nie)możliwe z prozaicznego powodu, samochód jest zabezpieczony na parkingu policyjnym. Wiem, że wiara w to jest dość naiwna. Jednakże do momentu gdy nie będę mógł obejrzeć samochodu to, to co mogło by być skradzione i tak będzie skradzione. Przecież rzeczoznawca nie zobaczy tego samochodu wcześniej niż ja, ponieważ formalności musi najpierw dopełnić policja.

Do rzeczy. Samochód jest unieruchomiony (brak kół) więc aby jakikolwiek rzeczoznawca mógł w pełni się spisać i tak jest wymagany wkład z mojej strony. Jeżeli uda się rozpalić samochód to ocena stanu silnika sprowadzi się do tego czy "równo chodzi" i nie wygląda na uszkodzony. Gdzie tu zatem logika? Nie rozumiem gdzie tu jest pole do popisu dla rzeczoznawcy.

Zupełnie serio - patrząc na to jak naprawy wyceniają ubezpieczyciele a jak cenią się "autoryzowane serwisy naprawy suzuki" wiem bez rzeczoznawcy że da się taniej niż twierdzi ASO z 'oryginalnymi' częściami i drożej niż stwierdziłby ubezpieczyciel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 16:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 05:52
Posty: 10551
Lokalizacja: WARSZAWA/OTWOCK/PL
Model:: brak
Może masz rację, a może jest to tylko inny punkt widzenia.
Gdzie jest teraz samochód :?: .............pytanie wynika z prostego faktu, aby można było Tobie pomóc, trzeba pożyczyć koła i przetransportować pojazd w miejsce gdzie będzie naprawiany lub sprzedawany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 17:04 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
mrquad napisał(a):
Może masz rację, a może jest to tylko inny punkt widzenia.
Gdzie jest teraz samochód :?: .............pytanie wynika z prostego faktu, aby można było Tobie pomóc, trzeba pożyczyć koła i przetransportować pojazd w miejsce gdzie będzie naprawiany lub sprzedawany.

Wg informacji z policji stoi w Garwolinie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 17:06 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5660
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
można podjechać i go obejrzeć czy tylko niebiescy mają wstęp na parking?


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 17:52 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
kzaremba2 napisał(a):
można podjechać i go obejrzeć czy tylko niebiescy mają wstęp na parking?

Tak, póki co muszę czekać. Wg informacji z jednostki która "prowadzi" (cudzysłów celowy) moją sprawę w przyszłym tygodniu powinno dać radę zrobić, jak to fachowo określił aspirant, okazanie. Wtedy zobaczę auto. Jak będę miał informacje kiedy i jak, wtedy podzielę się detalami.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 28 maja, 2013 18:07 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5660
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
to daj znać, może uda się podskoczyć i wycenić szkody :)


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 29 maja, 2013 09:20 
Offline

Dołączył(a): Wt 08 maja, 2012 19:05
Posty: 614
Lokalizacja: WPI
Model:: GVII 2.0B
splatch napisał(a):
kzaremba2 napisał(a):
można podjechać i go obejrzeć czy tylko niebiescy mają wstęp na parking?

Tak, póki co muszę czekać. Wg informacji z jednostki która "prowadzi" (cudzysłów celowy) moją sprawę w przyszłym tygodniu powinno dać radę zrobić, jak to fachowo określił aspirant, okazanie. Wtedy zobaczę auto. Jak będę miał informacje kiedy i jak, wtedy podzielę się detalami.

Na okazaniu zwykle proszą o "udowodnienie" że to Twój samochód - z doświadczeń kolegi, miał podobny przypadek. U niego oprócz okazania papierów, musiał kilka razy zamknąć i otworzyć auto za pomocą posiadanych kluczyków, powiedział o rysach w schowku, których nie widać bez jego otwarcia (cechy niepowtarzalne w innych ezgeplarzach - np. jakieś osznakowanie, przełączik, czy ułamany zawias, brudny filtr kabinowy, itd..). Sprawdzili przy nim występowanie cech charakterystycznych podanych w zgloszeniu o kradzieży.

Następnie podpisał protokół oględzin. I czekał na decyzje prokuratora o zwrocie auta lub skierowaniu sprawy do sądu. Kolegę poinformowali, że prokurator ma 26 dni roboczych na wydanie takiej decyzji.

W przypadku decyzji o zwrocie (jak u niego) - z papierami z prokuratury (decyzja, kopia protokołu oględzin z wyszczególnionymi brakami i uszkodzeniami) do wydziału komunikacji, wniosek z mianę numerów VIN i tabliczki - z tym do uprawnionej stacji, nowa karta pojazdu. Po naprawach - z papierem od diagnosty po nowy dowód rejestracyjny..

Samochodem zaczął jeździć po prawie pół roku - walka z uezpieczycielem o odszkodowanie z AC.

Jeszcze raz - współczuję Ci.


Ostatnio edytowano Śr 29 maja, 2013 09:22 przez MarekC, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Pozdrawiam,
MarekC

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 29 maja, 2013 11:10 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
MarekC napisał(a):
Na okazaniu zwykle proszą o "udowodnienie" że to Twój samochód - z doświadczeń kolegi, miał podobny przypadek. U niego oprócz okazania papierów, musiał kilka razy zamknąć i otworzyć auto za pomocą posiadanych kluczyków, powiedział o rysach w schowku, których nie widać bez jego otwarcia (cechy niepowtarzalne w innych ezgeplarzach - np. jakieś osznakowanie, przełączik, czy ułamany zawias, brudny filtr kabinowy, itd..). Sprawdzili przy nim występowanie cech charakterystycznych podanych w zgloszeniu o kradzieży.

Heh, u mnie cech charakterystycznych kilka było. Między innymi odpryski na masce, którą zdążyli zabrać. ;-) A tak zupełnie serio, to ten etap chyba będzie najprostszy do przebrnięcia.

MarekC napisał(a):
Następnie podpisał protokół oględzin. I czekał na decyzje prokuratora o zwrocie auta lub skierowaniu sprawy do sądu. Kolegę poinformowali, że prokurator ma 26 dni roboczych na wydanie takiej decyzji.

W tym miejscu pewnie zacznie się przepychanka, ponieważ Garwolin podlega pod inną prokuraturę niż wołomińska.

MarekC napisał(a):
W przypadku decyzji o zwrocie (jak u niego) - z papierami z prokuratury (decyzja, kopia protokołu oględzin z wyszczególnionymi brakami i uszkodzeniami) do wydziału komunikacji, wniosek z mianę numerów VIN i tabliczki - z tym do uprawnionej stacji, nowa karta pojazdu. Po naprawach - z papierem od diagnosty po nowy dowód rejestracyjny..

Hm, zastanawia mnie wniosek o zmianę numeru VIN i tabliczki. Czy jego numery były przebijane, zamazane lub coś takiego?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 29 maja, 2013 12:18 
Offline

Dołączył(a): Wt 08 maja, 2012 19:05
Posty: 614
Lokalizacja: WPI
Model:: GVII 2.0B
Nie miał przebijanych - podobno taka zasada, że z różnych powodów - VIN raz zapisanego w rejestrach pojazdów skradzionych nie usuwa się z nich.

Z prokuraturami nie jest przypadkiem tak, że sprawę prowadzi właściwa dla miejsca zdarzenia/przestępstwa i zleca dochodzenie/postępowanie wyjaśniające policji właściciwej dla tej prokuratury ?


Góra
Pozdrawiam,
MarekC

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 08:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 21 lis, 2007 09:54
Posty: 2139
Lokalizacja: Warszawa
Model:: inny
MarekC napisał(a):
odszkodowanie z AC nie pokryje pełnej wartości utraconego samochodu.

Jest jeden wyjątek. Jak skradziony samochód nie ma pełnego roku to wypłacają pełną kwotę z faktury jego zakupu.
Nie wiem oczywiście, czy we wszystkich towarzystwach ubezpieczeniowych tak jest, ale wiem, że w niektórych na pewno tak. ;)


Góra
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem...

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 09:11 
Offline

Dołączył(a): Śr 23 maja, 2012 15:13
Posty: 47
Lokalizacja: Gdańsk
Model:: baleno
Sory za OT.
W wielu ubezpieczalniach jest opcja w AC (oczywiście płatna) że przez cały rok wartość samochodu się nie zmienia. W takim przypadku pokryje jak najbardziej. Oale oczywiście trzeba o tym wiedzieć bo ubezpieczyciele tego nie lubią proponować.


Ostatnio edytowano Cz 30 maja, 2013 09:11 przez sztabson, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 12:23 
Offline

Dołączył(a): N 16 gru, 2007 15:20
Posty: 6768
Lokalizacja: Poznań
Model:: Swift 5D 1.3 GS '05
sztabson napisał(a):
wielu ubezpieczalniach jest opcja w AC


w PZU dot. to chyba tylko aut nie starszych niż dwuletnie...


Góra
Pozdrawiam

wiem, że nic nie wiem :)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 13:19 
Offline

Dołączył(a): Śr 23 maja, 2012 15:13
Posty: 47
Lokalizacja: Gdańsk
Model:: baleno
spoono napisał(a):
w PZU dot. to chyba tylko aut nie starszych niż dwuletnie...

Focusa w firmie mamy 2008 rocznik i mamy wykupioną tą opcje, a kupiliśmy go w listopadzie 2011.

Cytuj:
pakiet stała wartość pojazdu i nieredukcyjna suma ubezpieczenia – opcja stałej sumy ubezpieczenia zapewnia stałą wartość pojazdu w trakcie trwania umowy – tzn. wartość pojazdu nie zmniejsza się wraz ze spadkiem jego wartości rynkowej. Opcja ta jest szczególnie atrakcyjna dla właścicieli w miarę nowych pojazdów, ale nie ma ograniczeń – można ją wykupić do każdego samochodu.

Stała suma ubezpieczenia dotyczy szkód całkowitych i utraty pojazdu. Uzupełnieniem tej oferty jest nieredukcyjna suma ubezpieczenia, która znajdzie zastosowanie w przypadku szkód częściowych. Pozwala zachować tą samą sumę ubezpieczenia pomimo wypłaty odszkodowania.


Więcej informacji: http://pzu-krakow.com.pl/oferta/samochod/ac.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 13:34 
Offline

Dołączył(a): Wt 08 maja, 2012 19:05
Posty: 614
Lokalizacja: WPI
Model:: GVII 2.0B
sztabson napisał(a):
Sory za OT.
W wielu ubezpieczalniach jest opcja w AC (oczywiście płatna) że przez cały rok wartość samochodu się nie zmienia. W takim przypadku pokryje jak najbardziej. Oale oczywiście trzeba o tym wiedzieć bo ubezpieczyciele tego nie lubią proponować.


Miałem wykupione opcje braku udziału własnego i braku obniżenia kwoty ubezpieczenia.
Trik w Allianz polegał na tym, że składka ubezpieczeniowa została wyliczona zgodnie z wartością w jednym roku, natomiast odszkodowanie wypłącane od kwoty z końca ważności ubezpieczenia AC.
I nie było znaczenia, że ubezpieczyłem w maju, 08/06/2012 ukradli, a wypłata odszkodowania nastąpiła nieco ponad miesiąc później.

Gdy się odwołałem, pokazali mi mówiący o takim trybie paragraf w ogólnych warunkach ubezpieczenia AC. Tylko kto to czyta.. chyba jednak warto


Ostatnio edytowano Cz 30 maja, 2013 13:35 przez MarekC, łącznie edytowano 1 raz

Góra
Pozdrawiam,
MarekC

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 14:01 
Offline

Dołączył(a): Śr 23 maja, 2012 15:13
Posty: 47
Lokalizacja: Gdańsk
Model:: baleno
MarekC, w PZU na szczęście tak nie działa. Picasso też mieliśmy to wykupione. Ubezpieczenie w kwietniu, stłuczkę miałem w lipcu i nie mieli z tym problemu. wartość cały czas z kwietnia, a spalili nam ten samochód w styczniu następnego roku lecz cały czas te ubezpieczenie. I co nas pozytywnie zaskoczyło to że nie robili problemu z tym i z początku ubezpieczenia kwotę dostaliśmy. Tak bardzo warto czytać warunki bo wiele jest rzeczy przez które chcą obniżać. W AC zawsze wykupuję z Ojcem brak udziału własnego, części 100% (nawet opony bo za nie lubią najwięcej ściągać). Co prawda wtedy AC nie kosztuje 1000 zł a prawie 2 tyś, (cena podana tylko dla porównania), ale warto wydać raz do roku więcej i nie mieć w jakimś przypadku zmartwień.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz 30 maja, 2013 16:42 
Offline
Klubowicz KSP
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 11 kwi, 2009 12:47
Posty: 5660
Lokalizacja: Otwock
Model:: Już żodyn :-) wcześniej 4 jimny
proponuje założyć nowy wątek w Rozmowach Ogólnych, rozmawiamy o samochodzie który nie miał AC ;)


Góra
Kuba (mrquad)

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn 03 cze, 2013 12:32 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
MarekC napisał(a):
Nie miał przebijanych - podobno taka zasada, że z różnych powodów - VIN raz zapisanego w rejestrach pojazdów skradzionych nie usuwa się z nich.

Z prokuraturami nie jest przypadkiem tak, że sprawę prowadzi właściwa dla miejsca zdarzenia/przestępstwa i zleca dochodzenie/postępowanie wyjaśniające policji właściciwej dla tej prokuratury ?


Teoretycznie tak. Jak na razie Garwolin stwierdził, że oni skończyli z oględzinami i mam wziąć zezwolenie na wydanie z Radzymina. Tymczasem Radzymin twierdzi, że mam wziąć to zezwolenie z Garwolina.. Paranoja. Tym bardziej, że aspirant który prowadzi sprawę jest raz na 3 dni.


Ostatnio edytowano Pn 03 cze, 2013 12:33 przez splatch, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 04 cze, 2013 10:20 
Offline

Dołączył(a): Wt 08 maja, 2012 19:05
Posty: 614
Lokalizacja: WPI
Model:: GVII 2.0B
która prokuratura prowadzi sprawę ?


Góra
Pozdrawiam,
MarekC

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt 04 cze, 2013 16:41 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
MarekC napisał(a):
która prokuratura prowadzi sprawę ?

Na ten moment prokuratura nie wszczęła śledztwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr 05 cze, 2013 11:44 
Offline

Dołączył(a): Wt 08 maja, 2012 19:05
Posty: 614
Lokalizacja: WPI
Model:: GVII 2.0B
ale policja prowadzi dochodzenie chyba na wniosek i w imieniu prokuratury ?


Góra
Pozdrawiam,
MarekC

 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 07 sty, 2018 11:59 
Offline

Dołączył(a): N 20 sie, 2017 14:32
Posty: 55
Model:: SUZUKI GRAND VITARA 1.9 DDIS
splatch i co zrobiłeś z tym autem??


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N 07 sty, 2018 12:23 
Offline

Dołączył(a): Śr 15 cze, 2011 09:16
Posty: 28
Lokalizacja: Polska
Model:: Grand Vitara
Auto poszło na handel za, jak dobrze jeszcze kojarzę, 1/3 wartości netto sprzed kradzieży (w praktyce jakaś 1/4 wartości rynkowej). Handlarz je osuszył, złożył do kupy, wyprał i sprzedał w mniej niż 2 miesiące od transakcji.

Śledztwo zostało umorzone, bo z braku ubezpieczenia trudno było ustalić winowajcę (tak, tak przy kradzieży auta z AC najbardziej podejżany jest sam właściciel!). Sprawców brak.

Mam nadzieję że dobrze dobrze służy nowemu właścicielowi mimo wcześniejszych przejść.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron



Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL

skymiles_red v1.0.1 designed by Team -Programming forum-سيارات للبيع .