Klub Suzuki Polska
http://forum.klubsuzuki.pl/

Swift 1.0 GL 2002r, szczelność, pytanie
http://forum.klubsuzuki.pl/viewtopic.php?f=25&t=4609
Strona 1 z 1

Autor:  kristo [ Cz 30 kwi, 2009 21:18 ]
Tytuł:  Swift 1.0 GL 2002r, szczelność, pytanie

Jak to jest ze szczelnością swiftów?
Ja mam rocznik 2002 i po 3 godzinach jazdy dość mocno już czuć w samochodzie benzyną.
Nie jest to zapach świeżej benzyny, raczej są to spaliny. Piszę raczej, bo przykładowo w
garażu czuć trochę inaczej. Samochód był całkiem niedawno na przeglądzie, ale oni takich
rzeczy nie sprawdzają :)
A może ten typ tak ma po prostu?
Coś ktoś robił może w kierunku poprawy szczelności?
Da się to w ogóle zrobić na własną rękę (jak ktoś zielony), czy tylko warsztat?

Autor:  Hellsin [ Cz 30 kwi, 2009 23:28 ]
Tytuł: 

kristo napisał(a):
A może ten typ tak ma po prostu?


raczej gdzieś masz nieszczelność w układzie wydechowym ... lub któryś z kapsli pod podwoziem jest trafiony lub go nie ma ...

Autor:  kristo [ Pt 01 maja, 2009 15:31 ]
Tytuł: 

Ktoś coś w takim razie przeoczył, albo zrobił fuszerkę bo:
Samochód był w warsztacie (bo nie chcieli przyjąć na przeglądzie) i to całkiem niedawno
i była wymieniana, albo i zakładana jakaś uszczelka pod podwoziem. Samochód przestał
terkotać.
Była podobno spora szpara i spaliny uciekały bokiem. Ponadto było zalecenie regulacji silnika,
bo nie właściwy skład spalin. Wymienili jakieś przewody, świece.
Czyli co, jechać na warsztat do sprawdzenia podwozia?
Najlepiej jak pojadę do tego samego, co tą uszczelkę zakładał i powiem w czym rzecz.

Ktoś mi sugeruje, by obejrzeć jak uszczelniony jest bagażnik.

Dodam, że jeździłem wczoraj 3 godziny po mieście w korkach. Upał niesamowity i jeszcze
ten "zapaszek". W dodatku trochę większe stężenia spalin odczuwam na zdrowiu znacznie
bardziej i szybciej niż przeciętny Kowalski, więc samopoczucie marne niestety po wczorajszej
jeździe.

Autor:  Hellsin [ Pt 01 maja, 2009 17:09 ]
Tytuł: 

kristo napisał(a):
Ktoś coś w takim razie przeoczył, albo zrobił fuszerkę bo:


raczej to drugie ... co do bagażnika, raczej nie tam, prędzej łączenie kata zaraz za nim

Autor:  kristo [ Pt 01 maja, 2009 17:49 ]
Tytuł: 

Hellsin napisał(a):
raczej to drugie ... co do bagażnika, raczej nie tam, prędzej łączenie kata zaraz za nim


O jakie miejsce dokładnie chodzi? łączenie kąta?
Może jakoś graficznie, albo fotka?

Chodzi może o te małe szybki boczne przy samym bagażniku?

Jeśli chodzi o te szybki z tyłu, to uszczelka (stykająca się z klapą bagażnika) u góry lekko
odstaje (jakieś 3mm) w jednym i drugim okienku na odcinku 2cm. Zasilikonuję to, ale czy
to może być faktycznie przyczyną? Przed dostępem spalin chroni raczej uszczelka samego
bagażnika, a ta jest w dobrym stanie, więc zakładam, że dobrze przylega po zamknięciu.

Co do nieszczelności w układzie wydechowym, to o jakie kapsle chodzi?
Muszę wiedzieć co mówić w warsztacie.

Aha i którędy spaliny się dostają do kabiny w wypadku nieszczelności układu
wydechowego i tych kapsli?





Odświeżam temat, by podać dla potomnych co było przyczyną dostawania się spalin do
kabiny, a przyczyna była dość oryginalna, więc raczej trudna do wychwycenia.
Otóż samochód był sprawdzany w warsztacie. Układ wydechowy był i jest w porządku.
Zdjąłem natomiast pewien wynalazek, o którym przeczytałem na tym lub podobnym forum.
Chodzi o pończochę nałożoną na wlot powietrza pod wycieraczkami. Miało to służyć
odfiltrowywaniu wszelakich śmieci. W czym zresztą się sprawdzało, ale przy okazji nie
wiedzieć czemu gromadziły się spaliny w kabinie. Po jej zdjęciu nie czuć już spalin.
Doznałem przy tej okazji uszczerbku na zdrowiu niestety (prawdopodobnie stałego), więc
przestrzegam przed takimi eksperymentami. Czytałem na innym forum, że ktoś stosuje coś
podobnego, ale w postaci drobnej siatki stalowej w Tico. Nie wiem jak się zachowuje Tico i
może stalowa siatka daje lepszą wentylację, ale mimo to polecam ostrożność i czujność.
Dosłownie czujność.

Edit: Widzę, że dobra wola nie jest mile widziana na tym forum. Wiem o tym, że nie pisze
się postu pod postem. Do tej pory go edytowałem. Ta sytuacja wydała mi się jednak
wyjątkowa(o czym wspomniałem) i chciałem by temat był odświeżony, czyli z datą
dzisiejszą i przy tym bardziej widoczny. Nie chciałem pisać nowego tematu. Moderatorowi
to nie pod pasowało jednak.
Cóż, kto trafi na ten post, to trafi, kto nie, jego strata. Ja bym go nawet przykleił, ale to już
nie w mojej gestii i nie w moim interesie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/